Reklama

Spravia stanie na dwóch nogach

Rynek się zmienia, najem instytucjonalny jest ważnym trendem, z którym trzeba iść – mówi szef dawnego Budimeksu Nieruchomości. Docelowo połowę lokali spółka ma budować dla Kowalskich, a połowę dla funduszy PRS.

Publikacja: 16.06.2021 05:11

Damian Kapitan, prezes Spravii.

Damian Kapitan, prezes Spravii.

Foto: materiały prasowe

Sprzedaż 2,5 tys. mieszkań szwedzkiemu funduszowi Heimstaden za 1,4 mld zł to dopiero pierwszy krok ku przemodelowaniu działalności biznesowej Spravii – bo tak nazywa się teraz Budimex Nieruchomości, przejęty od Budimeksu przez Cornerstone i czeski Crestyl. Na razie spółka będzie nadwornym budowniczym dla funduszy, ewentualne stworzenie własnej platformy najmu to pieśń przyszłości.

Marże i przepływy

– Najem instytucjonalny będzie się rozwijać, takie są trendy w Europie. Stąd uważam, że PRS powinien się znaleźć w strategii spółki deweloperskiej, zwłaszcza że rynek sprzedaży mieszkań jest cykliczny – mówi Damian Kapitan, prezes Spravii. – Z jednej strony duże transakcje mogą oznaczać niższą marżę niż w przypadku sprzedaży detalicznej, ale z drugiej dają pewność przepływów finansowych. Cieszymy się, że możemy współpracować z jednym z największych graczy PRS w Europie, to pozwoli nam na szybkie nauczenie się tego rynku – dodaje.

Heimstaden to partner strategiczny, z którym Spravia zakłada długofalową relację, ale nie jest wykluczona współpraca z innymi graczami, bo to daje elastyczność. – Fundusze mają bowiem różne strategie, np. Szwedzi specjalizują się w najmie mieszkań rodzinom, które nie chcą zaciągać kredytu hipotecznego – mówi Kapitan.

Zaznacza, że koniunktura w mieszkaniówce sprzyja. W 2020 r. firma sprzedała klientom indywidualnym 1672 mieszkania i ten rok zapowiada się podobnie – w I kwartale podpisano 494 umowy. – Zobaczymy, ile jeszcze lokali z bieżącego banku sprzedamy funduszom. Nie czujemy presji, bo koniunktura na rynku detalicznym jest wciąż bardzo dobra, a strategiczne projekty dla funduszy chcemy realizować na nowych gruntach. Myślę, że optymalną i docelową proporcją naszej aktywności będzie pół na pół – szacuje Kapitan.

Spravia specjalizuje się w średnim segmencie, który będzie uzupełniony kameralnymi projektami z wysokiej (choć nie luksusowej) półki cenowej. Takie projekty mają ruszyć jeszcze w tym roku.

Reklama
Reklama

Będzie drogo

Po transakcji bank skurczył się z 6,8 tys. do 4,3 tys. lokali.

– Popyt na ziemię jest większy od podaży, a polityka państwa i samorządów tego nie ułatwia. Należałoby przede wszystkim uwolnić grunty rolne w obrębie aglomeracji i ułatwić miastom procedury planistyczne. Poszukujemy działek, mamy kilka tematów w fazie negocjacji – mówi Kapitan. – Potencjalnie możemy uczestniczyć w projektach mixed-use, w czym na macierzystym rynku specjalizuje się Crestyl, rolę finansową może odgrywać Cornerstone. Ponadto strategie niektórych funduszy PRS zakładają współfinansowanie zakupu gruntów – mówi Kapitan. Co z kosztami wykonawstwa? Materiały drożeją w oczach. – Tempo wzrostu jest pewną zagadką, trudno powiedzieć, czy w pełni wynikającą z boomu budowlanego. Spodziewamy się, że ceny się ustabilizują i niestety pozostaną na obecnym wysokim poziomie. Mimo wszystko wzrost kosztów wykonawstwa jest jeszcze rekompensowany wzrostem cen mieszkań – podsumowuje prezes Kapitan.

Budownictwo
7R buduje w Polsce i w Czechach, a niebawem w Niemczech
Budownictwo
Selena rozpoczyna budowę kolejnego zakładu produkcyjnego w Kazachstanie
Budownictwo
Piąty z rzędu kwartał wzrostu sprzedaży mieszkań
Budownictwo
Deweloperzy podsumowują sprzedaż mieszkań w IV kwartale i całym 2025 roku
Budownictwo
Szef MLP: budujemy magazyny wokół silnych miast, dlatego jesteśmy lepsi od rynku
Budownictwo
Cordia liczy na lepszą sprzedaż mieszkań
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama