REKLAMA
REKLAMA

Banki

Pekao o inwestycji w wieże Kaczyńskiego

Bank zaznacza, że jest instytucją komercyjną i kieruje się procedurami udzielania kredytów zgodnymi z prawem bankowym. Nie odnosi się jednak konkretnie do inwestycji spółki powiązanej z PiS.
Foto: Fotorzepa, Andrzej Bogacz

Bank Pekao odniósł się do dzisiejszego tekstu „Gazety Wyborczej", w którym ujawniono nagraną rozmowę Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS, w sprawie planowanej inwestycji powiązanej z tą partią spółki Srebrna w dwie 190-metrowe wieże przy ul. Srebrnej w Warszawie. Sprawa dotyczy także Pekao, drugiego co do wielkości banku w Polsce, który półtora roku temu został zrepolonizowany i jest kontrolowany przez państwo. „GW" twierdzi, że bank zgodził się sfinansować przygotowanie inwestycji przez Geralda Birgfellnera (dokumenty banku miały opiewać w sumie na 15,5 mln euro). Bank miał także zgodzić się kredytować inwestycję, czyli budowę dwóch wież, na kwotę do 300 mln euro (ok. 1,3 mld zł), o czym miała być mowa w dokumentach Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego.

Pekao podkreśla, że każdy proces kredytowy klienta korporacyjnego polega na zbadaniu i analizie zdolności kredytowej klienta, która zostaje opisana w opinii kredytowej. „Zgodnie z Prawem Bankowym, bank uzależnia przyznanie kredytu od zdolności kredytowej kredytobiorcy. Przez zdolność kredytową rozumie się zdolność do spłaty zaciągniętego kredytu wraz z odsetkami w terminach określonych w umowie. Kredytobiorca jest obowiązany przedłożyć na żądanie banku dokumenty i informacje niezbędne do dokonania oceny tej zdolności" – zaznacza Pekao.

Wyjaśnia, że opinia kredytowa jest następnie przedkładana do decyzji właściwego szczebla kompetencyjnego banku. „Transakcje, które przekraczają określone progi kwotowe, dotyczą osób publicznych lub podlegają innym szczególnym ograniczeniom (np. niektóre sektory gospodarki, w tym finansowanie nieruchomości komercyjnych) są przedkładane do decyzji komitetu kredytowego banku. Komitet kredytowy to organ złożony z trzech wiceprezesów oraz kilkorga dyrektorów departamentów o wieloletnim doświadczeniu w bankowości i rozpatrywaniu transakcji kredytowych. Prezes zarządu banku nie jest członkiem komitetu kredytowego" – twierdzi Pekao.

Bank jednak nie odnosi się konkretnie do nazw instytucji, kwot i inwestycji przytaczanych przez „GW" w sprawie planowanych wieżowców przy ul. Srebrnej. Zaznacza, że w świetle Prawa Bankowego, bank oraz osoby w nim zatrudnione są obowiązane zachować tajemnicę bankową.

Pekao podkreśla, że jest bankiem komercyjnym, „skupionym na maksymalizacji wartości dla inwestorów oraz klientów". Zaznacza, że jest uczestnikiem najważniejszych transakcji finansowania strukturyzowanego i lewarowanego na rynku polskim, liderem na rynku emisji obligacji dla przedsiębiorstw i że co druga duża polska firma jest jego klientem. Zaznacza, że jest też liderem finansowania nieruchomości komercyjnych w Polsce, a jego reputacja odzwierciedlona jest także w jednym z najniższych w Polsce wskaźników kosztu ryzyka (czyli udziale odpisów wartości kredytów do portfela netto, to wskaźnik pokazujący czy portfel kredytowy banku jest zdrowy i dobrze się spłaca – im niższy, tym lepiej).


Wideo komentarz

Powiązane artykuły

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA