Reklama

Eksplozje w Caracas, stolicy Wenezueli. Donald Trump: Maduro w rękach Amerykanów

W nocy z piątku na sobotę, około godziny 2:00 czasu lokalnego, mieszkańcy Caracas usłyszeli serię głośnych eksplozji, którym towarzyszył dźwięk nisko lecących samolotów. Jak poinformował prezydent USA Donald Trump, prezydent Wenezueli wraz z żoną zostali schwytani i wywiezieni z Wenezueli. Jak podaje korespondentka stacji CBS w Białym Domu, amerykańscy urzędnicy potwierdzili, że rozkaz ataku miał wydać prezydent USA Donald Trump. „Wall Street Journal” cytuje niewymienionego z nazwiska przedstawiciela USA, który potwierdził, że w Wenezueli trwa operacja wojskowa. Pojawiło się także oświadczenie rządu Wenezueli. Swoje oświadczenie w sprawie „agresji USA przeciw Wenezueli” zapowiada wkrótce MSZ Rosji.

Publikacja: 03.01.2026 10:29

Eksplozje w Caracas, stolicy Wenezueli. Donald Trump: Maduro w rękach Amerykanów

Foto: Youtube

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co wydarzyło się w Caracas?
  • Jakie stanowisko zajął rząd Wenezueli i co wynika z oświadczeń amerykańskich urządników?
  • Jakie są międzynarodowe reakcje na sytuację?
  • Jakie miejsca mogły być celem ataków?
  • Jak narastające napięcia wpłynęły na relacje między Wenezuelą a USA?
  • Jakie działania militarne zostały podjęte przez administrację Donalda Trumpa?
  • Ilu polskich obywateli przebywa obecnie w Wenezueli i jak na sytuację reaguje polski rząd?

W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania pokazujące eksplozje i słupy dymu w kilku częściach miasta, m.in. w dzielnicy 23 de Enero i w pobliżu bazy lotniczej La Carlota. Użytkownicy mediów społecznościowych donoszą także o chwilowych przerwach w dostawie prądu.

Spekuluje się, że celem mogły być obiekty wojskowe lub okolice pałacu Miraflores, siedziby prezydenta Wenezueli. Pojawiają się nieoficjalne doniesienia o zaobserwowaniu amerykańskich śmigłowców CH-47G „Chinook”, których nie ma na wyposażeniu armia Wenezueli. 

Reklama
Reklama

Jak podają stacje CBS News i Fox News, amerykańscy urzędnicy potwierdzili, że ataki na obiekty w Wenezueli, w tym na obiekty wojskowe wydał prezydent USA Donald Trump. „Wall Street Journal” poinformował, że przedstawiciel USA potwierdził, że w Wenezueli trwa operacja wojskowa. Odmówił komentarza na temat konkretnych celów i powiedział, że Biały Dom ma wydać oświadczenie, gdy tylko siły amerykańskie opuszczą przestrzeń powietrzną kraju. 

Prezydent Wenezueli Nicolás Maduro ogłosił stan wyjątkowy i wezwał obywateli do mobilizacji w celu „pokonania tej imperialistycznej agresji”. 

„Akt ten stanowi rażące naruszenie Karty Narodów Zjednoczonych, w szczególności jej artykułów 1 i 2, które gwarantują poszanowanie suwerenności, równość prawną państw oraz zakaz użycia siły” – oświadczył rząd Wenezueli. 

Jak napisano w oświadczeniu, Maduro „nakazał wdrożenie wszystkich planów obrony narodowej we właściwym czasie i okolicznościach, przy ścisłym przestrzeganiu postanowień Konstytucji Boliwariańskiej Republiki Wenezueli”, a także właściwych ustaw. 

Reklama
Reklama

„W związku z tym prezydent Nicolás Maduro podpisał i nakazał wdrożenie dekretu o ogłoszeniu stanu wyjątkowego na całym terytorium kraju w celu ochrony praw ludności, pełnego funkcjonowania instytucji państwa i natychmiastowego podjęcia walki zbrojnej”. 

„Tego rodzaju agresja zagraża międzynarodowemu pokojowi i stabilności, szczególnie w Ameryce Łacińskiej i na Karaibach, a także poważnie naraża życie milionów ludzi” – czytamy w oświadczeniu.

„Cały kraj musi się zmobilizować, aby odeprzeć tę imperialistyczną agresję” – napisano. 

Międzynarodowe reakcje

– MSZ Rosji krótce wyśle oświadczenie dotyczące sytuacji w Wenezueli – poinformowała szefowa MSZ Rosji Maria Zacharowa. Zacharowa poinformowała, że oświadczenie będzie dotyczyć „agresji USA przeciw Wenezueli”. 

„Caracas jest w tej chwili bombardowane. Trzeba zaalarmować świat: Wenezuela została zaatakowana. Używane są pociski rakietowe. OEA (Organizacja Państw Amerykańskich) oraz ONZ muszą natychmiast zwołać pilne posiedzenie” – napisał w serwisie X prezydent Kolumbii Gustavo Petro. 

Reklama
Reklama

„Kuba potępia i domaga się pilnej reakcji społeczności międzynarodowej na kryminalny atak USA na Wenezuelę. Nasza strefa pokoju jest brutalnie naruszana. To terroryzm państwowy wymierzony w dzielny naród wenezuelski” – napisał w mediach społecznościowych prezydent Kuby, Miguel Díaz-Canel Bermúdez.

Doniesienia o uderzeniach na bazy wojskowe

Pojawiają się też nieoficjalne doniesienia o uderzeniach w bazę lotniczą El Libertador, będącą siedzibą dowództwa Wenezuelskich Sił Powietrznych, położoną w Maracay, stolicy stanu Aragua w środkowej Wenezueli. Opublikowane zostały też nagrania pokazujące potężną eksplozję, do której doszło wcześniej na lotnisku Higuerote w stanie Miranda na północy Wenezueli. Wybuchy wtórne oraz pożar sugerują, że celem uderzenia była wyrzutnia rakiet przeciwlotniczych. 

Telewizja Sky News informuje, że dom wenezuelskiego ministra obrony Vladimira Padrino Lópeza w Caracas został zbombardowany.

Reklama
Reklama

Napięcia między Wenezuelą a USA

Od pewnego czasu narastały napięcia między Wenezuelą a Stanami Zjednoczonymi, które w ostatnich tygodniach znacząco zwiększyły presję militarną i polityczną w regionie Karaibów.

Administracja Trumpa oskarżyła Wenezuelę o współpracę z handlarzami narkotyków, czemu rząd Wenezueli zaprzecza. Stany Zjednoczone wywierają też presję na wenezuelski sektor naftowy. W grudniu 2025 r. przejęły dwa objęte sankcjami tankowce. W połowie grudnia Trump ogłosił „całkowitą i całkowitą blokadę” wszystkich objętych sankcjami tankowców, które wpływają do Wenezueli lub ją opuszczają.

Administracja prezydenta Donalda Trumpa rozmieściła w pobliżu Wenezueli morską grupę uderzeniową i nie wykluczyła możliwości uderzeń lądowych. Jednocześnie amerykańskie siły prowadziły operacje przeciwko jednostkom podejrzewanym o przemyt narkotyków.

Reklama
Reklama

Z kolei prezydent Nicolás Maduro deklarował gotowość do rozmów z USA w sprawie walki z handlem narkotykami, jednocześnie oskarżając Waszyngton o próbę wymuszenia zmiany władzy i przejęcia kontroli nad wenezuelskimi zasobami ropy. 

W sylwestra armia amerykańska ogłosiła ataki na pięć domniemanych łodzi przemytniczych narkotyków. Od września Stany Zjednoczone przeprowadziły 35 ataków na łodzie, w wyniku których zginęło co najmniej 115 osób.

Samoloty armii USA poruszają się z wyłączonymi transponderami, pozwalającymi śledzić ich lot. 

Reklama
Reklama
Sytuacja w rejonie Morza Karaibskiego (stan na 1 grudnia)

Sytuacja w rejonie Morza Karaibskiego (stan na 1 grudnia)

Foto: PAP

Polskie MSZ: szacujemy, że w Wenezueli przebywa kilku obywateli Rzeczypospolitej

„Nasza placówka w @PLinVenezuela weryfikuje rzeczywistą liczbę osób przebywających w kraju i kontaktuje się z zarejestrowanymi w systemie #Odyseusz” – napisano w oświadczeniu polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. „Szacujemy, że w kraju przebywa kilkoro obywateli RP. Nie posiadamy informacji, aby którykolwiek z naszych obywateli potrzebował pomocy. Większość Polaków przebywa w Wenezueli długoterminowo. Placówka i jej personel są bezpieczni” – wynika z wpisu rzecznika MSZ Macieja Wewióra na platformie X.

Premier Donald Tusk poinformował, że „ma informację o 11 obywatelach polskich, którzy przebywają w Wenezueli, (lub) wyjechali do Wenezueli mimo wielokrotnych ostrzeżeń”.  – Placówka dyplomatyczna w Caracas jest na razie (...) bezpieczna, nic tam się w związku z atakiem nie wydarzyło, ale będziemy oczywiście tę sytuację monitorować i przekazywać wszystkie informacje do opinii publicznej, jak tylko coś nowego się wydarzy – powiedział premier.

Jak poinformował Wewiór, „po podniesieniu 24.11.2025 r. przez MSZ poziomu ostrzeżeń biuro podróży organizujące wyjazdy na wyspę Margarita zawiesiło te wyjazdy. Na początku grudnia przy pomocy @RCB_RP wysłaliśmy także alert bezpieczeństwa na polskie numery zalogowane w sieci w Wenezueli”. 

MSZ zaapelowało do przebywających w Wenezueli Polaków o pozostawanie w bezpiecznych miejscach i unikanie niepotrzebnego ryzyka. „Obywateli RP niezarejestrowanych w systemie Odyseusz prosimy o kontakt z placówką: +58 412 262 21 65, [email protected]” – napisał Maciej Wewiór. 


Wydarzenia
Trump: Będziemy przewodzić Wenezueli do czasu bezpiecznego przekazania władzy
Materiał Promocyjny
Autocasco po latach: czy AC ma sens dla 10-letniego auta o wartości 20 tys. zł? Liczymy, ile oszczędzisz
Wydarzenia
Donald Trump: USA zatrzymały i wywiozły prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro
Wydarzenia
Rozmowa Trump-Putin. Czy prezydent USA postawił ultimatum?
Wydarzenia
Nie ma odwrotu od transformacji gospodarki w duchu ESG
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Wydarzenia
Wielokrotne naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej. Donald Tusk: Użyto uzbrojenia. „Akt agresji”
Wydarzenia
Francja. Upadł rząd François Bayrou. Czy Macron mianuje kolejnego premiera?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama