Podczas spotkania Rady Dialogu Społecznego Paweł Borys, prezes PFR, przyznał, że zamiast 1 zł za każdy rachunek w PPK, docelowo może ona wynieść nawet tylko 10 gr za rachunek.
To nie jest jedyna planowana zmiana w projekcie ustawy o PPK. – Strona rządowa w bardzo rzetelny, uporządkowany i obszerny sposób odniosła się do licznych uwag zgłoszonych przez organizacje pracodawców oraz związki zawodowe do projektu ustawy o pracowniczych planach kapitałowych – podkreśla Marcin Wojewódka, wiceprezes Instytutu Emerytalnego.
Możliwe są zmiany dotyczące ograniczenia kosztów administracyjnych, automatycznego uczestnictwa w programie czy przepisów karnych. Przyjęty został również postulat dopuszczenia powszechnych towarzystw emerytalnych, które zarządzają OFE, do oferowania PPK.
– Inna bardzo ważna kwestia to gotowość strony rządowej do jednoznacznego zapisania w treści ustawy prywatnego charakteru środków gromadzonych w ramach PPK – mówi Wojewódka. – Z tym że musimy sobie jasno powiedzieć, że z punktu widzenia prawnego niewiele to zmienia, ale na pewno odpowiada oczekiwaniom społecznym.
PFR chce pełnić trochę inną rolę niż przewidziana w obecnym projekcie ustawy o PPK. Mianowicie ma się ograniczyć do funkcji administracyjno-zarządczych, a kwestie nadzorcze chce przekazać do Komisji Nadzoru Finansowego.
Rząd natomiast prawdopodobnie nie zrezygnuje z zachęty fiskalnej w postaci składki powitalnej i dopłaty rocznej do PPK, a także utrzyma opodatkowanie na etapie odprowadzania składek oraz zwolnienie z podatku od zysków kapitałowych w momencie wypłaty.
– Nienaruszalnym fundamentem systemu jest również automatyczny zapis, choć jest dyskutowana kwestia możliwego wyłączenia z tej reguły grupy najmniej zarabiających pracowników – podaje Łukasz Kozłowski, główny ekonomista z Pracodawców RP.
Czasu na wprowadzenie reformy jest coraz mniej. Mimo to w opinii Ministerstwa Finansów nie ma obecnie uzasadnienia do zmiany terminu wejścia PPK w życie.
Bardziej sceptyczne podejście mają podmioty, które uczestniczą w konsultacjach. – Szanse na wprowadzenie PPK od początku 2019 r. maleją z każdym kolejnym dniem. Nawet sam PFR przyznaje, że od momentu uchwalenia ustawy potrzebuje minimum sześciu miesięcy na przygotowania – wskazuje Kozłowski. – Oznacza to, że ustawa musiałaby zostać uchwalona najpóźniej w czerwcu. Pozostały zatem mniej niż trzy miesiące na dokończenie procesu legislacyjnego, co może się okazać trudne do zrealizowania – dodaje.
W drugiej połowie kwietnia Ministerstwo Finansów planuje zorganizowanie konferencji uzgodnieniowych.