Akcje CD Projektu traciły we wtorek na wartości, mimo iż spółka podała dobre wyniki za III kwartał. Najwyraźniej część inwestorów zdecydowała się na realizację zysków – od tegorocznego, wrześniowego minimum kurs wzrósł o ponad 70 proc.

Gry ustawiają się w kolejce

Impulsem do tych wzrostów stała się opublikowana na początku października nowa strategia. Przy okazji wyników za III kwartał zarząd podtrzymał jej założenia. W nadchodzących latach studio zamierza wypuścić na rynek nowe produkcje w ramach franczyz wiedźmińskiej i cyberpunkowej. Trwają też prace nad trzecim IP, w ramach którego planowane jest stworzenie gry o kryptonimie „Hadar”. Na te tytuły trzeba będzie jednak jeszcze długo poczekać.

Natomiast już 14 grudnia na rynek trafi trzecia część „Wiedźmina” w wersji na konsole nowej generacji, a na 2023 r. zapowiedziano premierę „Phantom Liberty”, czyli dużego dodatku do „Cyberpunka”. Prezes CD Projektu Adam Kiciński informuje, że obecnie nad tym tytułem pracuje prawie 350 osób.

– Po premierze „Phantom Liberty” zajmiemy się projektem „Orion”, który będzie kolejną grą w uniwersum „Cyberpunka” – zapowiedział szef studia.

W planach ma ono również projekty „Syriusz” i „Polaris”. Ten ostatni został zapowiedziany niedawno jako nowe otwarcie wiedźmińskiej sagi. Przybliżonych terminów premier spółka nie podała.

Rzut oka na wyniki

Okres lipiec–wrzesień był najlepszym III kwartałem w historii spółki. W ujęciu rok do roku jej przychody wzrosły o 70 proc., zysk operacyjny o 521 proc., a zysk netto o ponad 500 proc. Wyniki były zbliżone do oczekiwań analityków. Przychody sięgnęły 246 mln zł. Zysk netto wyniósł 99 mln zł, co implikuje rentowność grupy na poziomie 40 proc., a samego segmentu CD Projekt Red o 7 pkt proc. wyższą, sięgającą 47 proc.

CD Projekt informuje, że znaczący wzrost przychodów wynika głównie z dobrego odbioru udostępnionego we wrześniu „Cyberpunk Edgerunners update 1.6”, poprzedzającego premierę w serwisie Netflix serialu anime. Kiciński przyznaje, że premiera serialu (CD Projekt zrobił go razem z Netfliksem) przebiła oczekiwania spółki. W premierowym tygodniu anime trafiło do najlepszej dziesiątki Netfliksa w 19 krajach, zwiększając tym samym zainteresowanie grą polskiego studia. CD Projekt zasygnalizował, że jej sprzedaż nadal utrzymuje się powyżej poziomu sprzed premiery serialu Netfliksa, co dobrze rokuje w kontekście wyników za IV kwartał.

W trakcie dziewięciu miesięcy przychody CD Projektu wyniosły 623,5 mln zł wobec 615 mln zł w analogicznym okresie 2021 r. Zysk operacyjny wzrósł do 234,6 mln zł ze 138,3 mln zł, a zysk netto do 212,5 mln ze 121,4 mln zł.

We wtorek po południu kurs spadał o ponad 5 proc., do 130 zł. Przecenie towarzyszyły wysokie obroty. Średnia cena docelowa z wydanych tej jesieni rekomendacji jest o kilka procent niższa od aktualnej rynkowej.