Kontrolowany przez Xaviera Niela Iliad porozumiał się wcześniej z głównymi akcjonariuszami Playa – Grekiem Panosem Germanosem i Islandczykiem Thorem Bjorgolfssonem, którzy wraz z rodzinami i zaprzyjaźnionymi osobami poprzez dwa wehikuły dysponowali ostatnio 40,2 proc. akcji telekomu i obiecali je sprzedać. Natomiast to, czy i na ile oferta spotkała się z odzewem inwestorów giełdowych, okaże się najprawdopodobniej już w środę. Kurs akcji Playa od ogłoszenia wezwania nie wskazywał, aby ktokolwiek chciał polemizować z wyceną komórkowej sieci zaproponowaną przez Francuzów. Iliad zaproponował za akcję 39 zł. We wtorek, gdy zamykaliśmy to wydanie, walor Playa na warszawskiej giełdzie nie przekroczył tego progu i kosztował 38,52 zł (o 1,1 proc. mniej niż w poniedziałek).