Przychody ze sprzedaży netto wyniosły 3,9 mld zł, EBITDA 1,34 mld zł, a zysk netto 687 mln zł. Jeśli wyniki potwierdzą się już w oficjalnych danych, to będą one znacząco lepsze niż w roku poprzednim. W 2022 r. bowiem przychody wyniosły 2,4 mld zł, EBITDA 610 mln zł, a zysk netto 175,6 mln zł. Wyższe przychody to efekt wynegocjowanych jeszcze w 2022 r. cen dostaw surowca do energetyki po znacznie wyższych kwotach, co było następstwem kryzysu energetycznego i wzrostu cen surowców energetycznych, w tym węgla.

– Wygenerowane zyski mogą teraz służyć m.in. na finansowanie inwestycji i realizacji transformacyjnych celów zakładanych w ubiegłorocznej Strategii Spółki, takich jak multisurowcowość czy dywersyfikacja przychodów z kierunków odnawialnych źródeł energii i gospodarki obiegu zamkniętego – powiedział Kasjan Wyligała, prezes LW Bogdanka. – Podobnie wysoko należy oceniać też dziś sytuację w kopalni. Po uporaniu się z problemami geologiczno-hydrologicznymi z początku ub. roku i po ustabilizowaniu produkcji osiągnęliśmy doskonałe wyniki w IV kwartale. To bardzo dobry prognostyk. Spółka odbudowała swoje moce produkcyjne i na tej podstawie zakładamy wstępny plan produkcyjny na 2024 r. na poziomie ok. 9 mln ton węgla handlowego – dodał Kasjan Wyligała.

Czytaj więcej

Bogdanka porozumiała się z Eneą. Sprzeda węgiel po niższej cenie

 Jak dodaje Dariusz Dumkiewicz, wiceprezes LW Bogdanka ds. handlu i inwestycji, wygenerowane, rekordowe zyski stworzyły także odpowiedni bufor bezpieczeństwa do sprawnej realizacji inwestycji w OZE oraz w projekty typowo górnicze. — Przed nami szereg nakładów w nowe wyrobiska dołowe i modernizację istniejących, jak również w utrzymanie parku maszynowego kopalni — powiedział Dariusz Dumkiewicz.

Na podane powyżej szacowane wyniki za 2023 r. wpływ miał odpis aktualizujący w kwocie 48,5 mln zł (całość została już ujęta w I półroczu 2023 r.) utworzony w związku z potencjalnym ryzykiem utracenia części maszyn i urządzeń znajdujących się w ścianie 3/VII/385 oraz części chodników przyścianowych przynależących do tej ściany. Przypomnijmy, że w lutym 2023 r. Bogdanka poinformowała, że podczas próbnego rozruchu ww. ściany doszło do wypływu wody. Bogdanka nadal uważa, że ściana ta jest perspektywiczna.

Mimo problemów z tą ścianą, Bogdanka zapewnia, że osiągnięty poziom produkcji jest zgodny ze zaktualizowanym celem produkcyjnym na 2023 r. –  Spółka odbudowała swoje moce produkcyjne i zakłada wstępny plan produkcyjny na 2024 r. na poziomie ok. 9 mln ton – czytamy w raporcie giełdowym spółki.

– W drugiej połowie roku kopalnia wróciła do optymalnych zdolności produkcyjnych, czego dowodem jest choćby październikowy rekord postępu ściany na Stefanowie. Natomiast kluczowa okazała się decyzja, aby w 2023 roku w całej Spółce prowadzić eksploatację miksem 3-4 ścian. Dzięki temu mogliśmy elastycznie sterować ruchem i zwiększyliśmy w IV kwartale produkcję do poziomu blisko 2,5 mln ton węgla handlowego, co jest optymalnym i wzorcowym wynikiem dla Bogdanki – powiedział Adam Partyka, wiceprezes ds. pracowniczych i społecznych.

Jak dodał Artur Wasilewski, wiceprezes zarządu LW Bogdanka ds. ekonomiczno-finansowych pod względem operacyjnym i ekonomicznym, najlepszy okazał się IV kwartał, w którym wynik netto był o ponad 60 proc. wyższy niż łączny za trzy poprzednie kwartały 2023 r. – Generowany przez Spółkę cash flow zapewnia stabilne finansowanie działalności operacyjnej i inwestycyjnej, jak również pozwala na dzielnie się z akcjonariuszami, wypracowywanymi zyskami – dodał Artur Wasilewski.

Ostateczne wyniki zostaną szczegółowo przedstawione w sprawozdaniu finansowym LW Bogdanka oraz skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym Grupy Kapitałowej LW Bogdanka za 2023 r.