Reklama

Górnikom kończy się cierpliwość, a spółce węglowej pieniądze

Przed wyborami prezydenckimi górnicy nie dostali żadnych politycznych obietnic, tak więc teraz powinni się przygotować na program, który będzie przewidywał zamknięcie kilku kopalń – przewiduje analityk Krystian Brymora.
Zapotrzebowanie na węgiel energetyczny w wyniku pandemii koronawirusa mocno się skurczyło.

Zapotrzebowanie na węgiel energetyczny w wyniku pandemii koronawirusa mocno się skurczyło.

Foto: Shutterstock, wojciech wrzesień wojciech wrzesień

Lubelski Węgiel Bogdanka i Jastrzębska Spółka Węglowa pokazały, jak mocno pandemia koronawirusa dotknęła ich biznesu w II kwartale. JSW koszty poniesione przez pandemię wyliczyła na niemal 68 mln zł, z czego zdecydowana większość to koszty pracy, w tym tzw. postojowe za czas wstrzymania pracy niektórych kopalń. Do tego dochodzą utracone zyski, bo wprowadzenie obostrzeń w kopalniach wpłynęło na zmniejszenie wydobycia wobec planu o 1,23 mln ton, w tym 0,96 mln ton węgla koksowego.

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama