Po pierwsze, Komisja zakaże nieuczciwych działań związanych z wpisami do katalogów biznesowych. Częste nadużycia polegają na zachęcaniu firmy do darmowej reklamy w takim katalogu. Firmy często się na to zgadzają, z czym wiąże się np. zalogowanie do portalu „wydawcy", gdzie w regulaminie wpisane są za usługę horrendalne kwoty. – Oszustwa obejmują zróżnicowane działania – od przedstawiania fałszywych lub wprowadzających w błąd informacji dotyczących usługi do wysłania ofert przedstawionych jako faktury lub wprowadzające w błąd formularze dotyczące aktualizacji danych w branżowych katalogach firm – podaje KE. Najbardziej aktywne firmy oferujące wprowadzające w błąd katalogi branżowe mogą wysyłać nawet do 6 milionów formularzy rocznie. – Straty finansowe poszczególnych przedsiębiorstw wynikające z działalności nieuczciwych firm oferujących wpisy do katalogów biznesowych szacuje się na od 1000 do 5000 euro rocznie dla pojedynczej spółki – podaje Komisja. Problem jest znany w Polsce. – Znamy w Polsce sporo takich „biznesów", aczkolwiek ich skala nie jest według mnie zbyt duża. Również ceny są w Polsce niższe. To znaczy, górna granica jest podobna, ale dolna niższa. Odpowiada to sile nabywczej naszych przedsiębiorstw – mówi Jacek Barankiewicz, wiceprezes Stowarzyszenia Marketingu Bezpośredniego.