Przeżyłem długie i niezwykłe życie. Na swojej drodze dokonałem wielu czynów i nieuchronnie myliłem się. Złe uczynki popełniałem świadomie, a jeszcze więcej nie wiedząc, co czynię. Jak mówi się w modlitwie pokutnej: »Kierując i nie kierując, z woli i nie z woli«. Wiem, że za wiele moich czynów potępiacie mnie wy, naród Rosji, którego jestem częścią, i w przeznaczeniu którego przyszło mi z zrządzenia bożego odegrać naznaczoną mi rolę. Żałuję i proszę o przebaczenie za chciwość. Pragnąłem bogactwa, nie zastanawiając się, że przynosi to szkodę innym. Zasłaniałem mój grzech „historycznym momentem", „genialnymi kombinacjami" i „wstrząsającymi możliwościami", a zapominałem o współobywatelach. I to, że nie tylko ja tak robiłem, mnie nie usprawiedliwia. Wybaczcie mi" – pisał w 2012 r. na Facebooku Borys Bieriezowski, miliarder emigrant, jedna z osób, która zdecydowała o kształcie współczesnej Rosji.