Czy mieszkanie spod młotka to zawsze okazja?

Licytacje to dobry biznes dla inwestora, któremu nie zależy na czasie. Sporo można zyskać na kupnie lokalu w małym mieście.

Aktualizacja: 06.02.2017 21:34 Publikacja: 07.03.2015 10:36

Lokale od komornika stanowią ułamek rynku nieruchomości.

Lokale od komornika stanowią ułamek rynku nieruchomości.

Foto: GG Parkiet, M. Bogacz M. Bogacz

W ocenie adwokat Marty Kaweckiej, prawnik Grupy Wrocławskiej Giełdy Nieruchomości (WGN), kupno mieszkania na licytacji prowadzonej w toku postępowania egzekucyjnego może się okazać bardzo opłacalne. – W pierwszej licytacji nieruchomość można kupić już za trzy czwarte sumy oszacowania, czyli trzy czwarte wartości ustalonej przez rzeczoznawcę – tłumaczy Marta Kawecka. – W drugiej licytacji możliwe jest kupno lokalu za dwie trzecie jego wartości. Kupując mieszkanie warte np. 200 tys. zł, można więc zaoszczędzić ok. 66 tys. zł, a przy lokalu wartym 300 tys. zł – oszczędności wyniosą aż 100 tys. zł – wylicza.

Pozostało jeszcze 94% artykułu
Skorzystaj z promocji i czytaj dalej!

Zyskaj pełen dostęp do analiz, raportów i komentarzy na Parkiet.com

Parkiet PLUS
"Agent washing” to rosnący problem. Wielkie rozczarowanie systemami AI
Parkiet PLUS
Sytuacja dobra, zła czy średnia?
Parkiet PLUS
Pierwsza fuzja na Catalyst nie tworzy zbyt wielu okazji
Parkiet PLUS
Wall Street – od euforii do technicznego wyprzedania
Parkiet PLUS
Polacy pozytywnie postrzegają stokenizowane płatności
Parkiet PLUS
Jan Strzelecki z PIE: Jesteśmy na początku "próby Trumpa"