Reklama

Niedowartościowane perełki z GPW

Ostatnie tygodnie przyniosły wysyp rekomendacji z cenami docelowymi znacznie powyżej wycen na rynku. Po raz kolejny sprawdzamy, w których firmach eksperci widzą największy potencjał do zwyżek.

Publikacja: 12.05.2015 13:17

Perspektywa poprawy wyników w połączeniu z niewygórowanymi wycenami, co widać zwłaszcza w segmencie

Perspektywa poprawy wyników w połączeniu z niewygórowanymi wycenami, co widać zwłaszcza w segmencie spółek o mniejszej kapitalizacji, powoduje, że analitycy patrzą przychylnym okiem na spółki z warszawskiej giełdy

Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek gkmp Grzegorz Psujek

Perspektywa poprawy wyników w połączeniu z niewygórowanymi wycenami, co widać zwłaszcza w segmencie spółek o mniejszej kapitalizacji, powoduje, że analitycy patrzą przychylnym okiem na spółki z warszawskiej giełdy. Zestawiając ceny docelowe akcji podawane w wydanych ostatnio rekomendacjach z bieżącymi kursami na giełdzie, można dojść do wniosku, że na rynku nie brakuje inwestycyjnych okazji. – Masowe podnoszenie rekomendacji przez analityków w okresie rynkowych zwyżek lub po ich pierwszej dynamicznej fazie jest zupełnie naturalnym procesem związanym z dwoma aspektami. Jednym z nich jest wzrost oczekiwań dotyczących sytuacji finansowej spółek w związku z coraz bardziej widoczną poprawą stanu gospodarki. Drugi ma związek z powszechnym stosowaniem metody porównawczej jako sposobu wyceny spółki – ocenia Jarosław Niedzielewski z Investors TFI. Jest to zresztą jak najbardziej właściwy sposób postępowania polegający na podążaniu za trendem i za większością. W rezultacie często jest tak, że im mocniej wyceny rosną, tym bardziej nakręcają spiralę zwyżek u konkurencji.

Perspektywa rosnących zysków

Porównując aktualną rynkową wycenę z cenami zawartymi w najnowszych raportach analitycznych, największy potencjał kryją w sobie akcje Polmedu. Walory prywatnego operatora medycznego można kupić na giełdzie za niecałe 2,80 zł, podczas gdy analitycy DI Investors wyceniają je na 3,80 zł, co wobec obecnego kursu oznacza blisko 40-proc. premię. Na czym opierają optymizm? Eksperci zakładają, że współpraca z nowymi klientami (TU Zdrowie, Amazon), wzrost udziału przychodów w wysokomarżowym modelu fee-for-service i otwarcie nowych przychodni w Warszawie przełoży się na poprawę wyników w najbliższych latach. Zgodnie z prognozą brokera średnioroczny wzrost przychodów i EBITDA w latach 2014–2017 wyniosą odpowiednio 13 proc. i 11 proc. Ponadto specjaliści zwracają uwagę, że spółka jest notowana ze sporym dyskontem do konkurencyjnego Enel-Medu.

Wśród najbardziej niedowartościowanych znalazły się też walory Duonu. Potencjał w akcjach specjalizującej się w handlu gazem ziemnym i energią elektryczną spółki dostrzegają eksperci DM BOŚ, który uważają, że jej papiery są warte 3,40 zł. Cena ta o jedną trzecią przewyższa obecny kurs, który oscyluje wokół 2,60 zł. Spółka ma za sobą bardzo udany okres, notując skokową poprawę rezultatów. Zdaniem brokera to nie koniec dobrej passy, jeśli chodzi o wyniki i notowania. Przemawiają za tym dynamicznie rosnące wolumeny sprzedanej energii i gazu, co spółka zawdzięcza systematycznie rosnącej bazie klientów. Zdaniem brokera w tym roku rosnący trend powinien się utrzymać na poziomie przychodów. Z kolei przyspieszenia wzrostu zysków analitycy spodziewają się w 2016 r.

Znaleźli sposób na wzrost biznesu

Znacznie powyżej rynkowych notowań zostały wycenione przez analityków akcje Kani. Według Trigonu DM papiery mięsnej spółki są warte 4 zł (prawie 30 proc. więcej niż na rynku). Analitycy brokera zwrócili uwagę na zapowiedzi spółki związane z podwojeniem skali biznesu, dlatego z optymizmem podchodzą do wyników spółki w najbliższych latach. – Przeprowadzone w 2014 r. kampanie marketingowe przełożyły się na wzrost rozpoznawalności brandu oraz udziałów rynkowych spółki. W tym roku oczekujemy nasilenia działań zmierzających do dywersyfikacji sprzedaży. Poszerzenie linii asortymentowej produktów plastrowanych, inwestycje w brand Henryk Kania oraz linie produktów premium Maestro, rozwój sprzedaży private label oraz intensyfikacja sprzedaży eksportowej naszym zdaniem są w stanie zapewnić spółce 20-proc. wzrost sprzedaży w 2015 r. – przekonują eksperci Trigonu DM.

W gronie faworytów brokerów znalazł się też Robyg, który może się pochwalić największą sprzedażą mieszkań wśród giełdowych deweloperów, ale na tym nie kończą się atuty spółki, o czym może świadczyć najnowsza rekomendacja BESI. Zawarta w niej cena docelowa walorów, wynosząca 2,93 zł ,jest prawie 30 proc. powyżej obecnego kursu. – Komfortowa sytuacja płynnościowa oraz zdolność do generowania solidnych operacyjnych przepływów pieniężnych powinny umożliwić spółce realizację jej szeroko zakrojonych planów rozwojowych, jak również pozyskanie nowych gruntów i wypłatę przyzwoitych dywidend – przekonują autorzy rekomendacji. Uwzględniając planowane przez Robyg przyspieszenie uruchamiania nowych projektów w krótkim okresie, BESI spodziewa się, że wielkość przedsprzedaży spółki w 2015 r. zbliży się do rekordowego poziomu z 2014 r. Ponadto, ocenia, że ryzyko wystąpienia nadpodaży akcji ze strony głównych akcjonariuszy spółki zostało w dużym stopniu zmniejszone po niedawnym zmniejszeniu ich udziałów.

Reklama
Reklama

To nie koniec dobrej passy notowań

Atrakcyjnie prezentuje się Paged, choć trzeba zauważyć, że notowania przemysłowej firmy tylko od początku tego roku zdrożały już o ponad 35 proc. Tymczasem cena docelowa walorów w najnowszej rekomendacji analityków DM BZ WBK została ustalona na 77,20 zł, co daje 30-proc. przestrzeń do kontynuacji zwyżki. Grupa przyciąga uwagę coraz lepszymi wynikami finansowymi i ambitnymi planami inwestycyjnymi. Zarząd stawia na rozwój biznesu sklejkowego, który w największym stopniu decyduje o wynikach. W tym roku planowane jest uruchomienie linii do produkcji sklejki mirror. To kluczowa inwestycja Pagedu, która pozwoli na wzrost wolumenu produkcji docelowo o około 50 tys. m sześc. rocznie (w porównaniu z 167 tys. m sześc. w 2014 r.). Oprócz inwestycji w kluczowy segment sklejki na poprawę wyników grupy wpływa konsolidacja przejętej w 2014 r. firmy Europa Systems. Ponadto pozytywne efekty przynosi restrukturyzacja Pagedu Meble. Zarząd nie kryje swoich oczekiwań, zapowiedział w tym roku wyraźną poprawę wyników. – Dostrzegamy potencjał do dwucyfrowego wzrostu EBITDA w ujęciu procentowym (wynik operacyjny plus amortyzacja – red.) w tym roku oraz utrzymania podobnej dynamiki w dłuższym terminie – ocenił niedawno prezes grupy Daniel Mzyk. Z prognoz DM BZ WBK wynika, że Paged może w tym roku zarobić na czysto 78 mln zł, o blisko 30 proc. więcej niż w 2014 r., przy 16-proc. prognozowanym wzroście przychodów.

Z najnowszych raportów wynika, że brokerzy przychylnym okiem patrzą na Elektrobudowę. Najwyżej, bo aż na 154,90 zł, papiery budowlanej spółki wycenili analitycy z Noble Securities, podczas gdy na giełdzie handlowano nimi po około 122 zł. Eksperci zwracają uwagę, że jeszcze w IV kwartale wyniki spółki prezentowały się przeciętnie, głównie ze względu na słabe przepływy operacyjne i stratę w segmencie przemysłu. – Oba te czynniki mają się w bieżącym roku odwrócić na korzyść spółki, co naszym zdaniem spowoduje, że rynek zacznie coraz bardziej wierzyć w prognozę zarządu dotyczącą wyników finansowych w bieżącym roku (45 mln zł zysku netto). Dodatkowo w kolejnych latach spółka ma szansę wykorzystać oczekiwaną od lat poprawę w zakresie inwestycji energetycznych w Polsce – przekonują eksperci biura. Warto odnotować, że od początku roku walory Elektrobudowy zdrożały już o 65 proc.

[email protected]

Opinie

Andrzej Lis, zarządzający funduszami akcji, Altus TFI

Pojawiające się, ostatnio coraz częściej, pozytywne rekomendacje wpisują się w obserwowane tendencje poprawy sytuacji makroekonomicznej w naszym kraju. Obecnie nie widać żadnych symptomów spowolnienia wzrostu gospodarczego w Polsce, akcja kredytowa się rozwija, mamy bardzo dobrą sytuację na rynku pracy, a sytuacja gospodarcza u naszych partnerów handlowych wygląda coraz lepiej. To główna przyczyna tego, że przedsiębiorstwa raportują dobre wyniki oraz, co istotniejsze, ich zarządy coraz bardziej optymistycznie wypowiadają się o perspektywach na kolejne kwartały. To stanowi bazę dla analityków, którzy w swoich modelach uwzględniają bardziej pozytywne oczekiwania odnośnie do wielu spółek, co z kolei przekłada się na wyższe wyceny zawarte w pojawiających się rekomendacjach. Stąd, nawet po zwyżkach kursów, może się okazać, że ceny akcji jeszcze nie w pełni odzwierciedlają duże prawdopodobieństwo osiągnięcia wyższych zysków w przyszłości. Po stronie istotnych rodzajów ryzyka wymieniłbym ostatnie zawirowania na globalnych rynkach obligacji i ich potencjalny wpływ na realną gospodarkę.

Kamil Hajdamowicz, analityk, BM Banku BGŻ BNP Paribas

Reklama
Reklama

W wycenach spółek z segmentu MiŚ uwzględniana jest poprawa koniunktury gospodarczej zarówno w kraju, jak i w Europie Zachodniej, w tym w Niemczech. Ostatnie odczyty wskaźników wyprzedzających dla przemysłu, mimo że słabsze od tych z marca, w dalszym ciągu wskazują na ekspansję sektora i dobre nastroje przedsiębiorców. Prognozy polskiego PKB na najbliższe kwartały są dość optymistyczne. Pod koniec bieżącego roku i w najbliższych latach krajowa gospodarka może odczuć wpływ nowej perspektywy budżetowej Unii Europejskiej na lata 2014–2020. To wszystko razem przekłada się na dalszą przestrzeń do poprawy zysków wybranych spółek. Część z nich konsekwentnie rozbudowuje swoje portfele zamówień, co niekoniecznie zostało już w 100 proc. odzwierciedlone w cenach. Polskim spółka pomagają też w dalszym ciągu relatywnie niskie ceny surowców (pomimo kwietniowych zwyżek). Nie można nie wspomnieć o poprawiającej się sytuacji polskiego konsumenta. Spadająca stopa bezrobocia oraz podwyżki płac przekładają się powoli na wzrost konsumpcji krajowej, co wspiera spółki z sektora detalicznego, jak również branżę windykacji wierzytelności, z uwagi na wzrost poziomu spłacanych długów.

Parkiet PLUS
Wzmocnić Ogólnoeuropejski Indywidualny Produkt Emerytalny
Parkiet PLUS
Mimo wzrostu płac Polacy zmniejszają świąteczne wydatki i biorą kredyty
Parkiet PLUS
Kluczowe rynkowe trendy 2025 r., które będą rzutować na 2026 r.
Parkiet PLUS
Mikołajkowy prezent dla kredytobiorców od RPP. Ale nie dla deponentów
Parkiet PLUS
Czy polskie społeczeństwo w sferze finansowej postępuje uczciwie?
Parkiet PLUS
Inwestorzy nie boją się o obligacje deweloperów
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama