Spółki chemiczne działające w Unii Europejskiej podlegają coraz bardziej restrykcyjnym wymaganiom związanym z ochroną środowiska. Dlatego od lat polskie firmy wydają znaczne środki na dostosowanie instalacji do unijnych regulacji. Kolejnym wyzwaniem, które stoi przed branżą, jest próba ograniczenia emisji dwutlenku węgla, co ma pomóc w osiągnięciu przez UE ambitnych celów klimatycznych. Nie jest to jednak proste. – Chemia jest tworzona na bazie związków węgla i dlatego nie da się jej zdekarbonizować. To główny kompozyt chemikaliów i surowców, takich jak nafta czy gaz ziemny. Jedyne, co możemy zrobić, to zarządzać nim w najlepszy sposób – podkreślił Martin Brudermüller, prezes BASF, ogłaszając w styczniu strategię zarządzania emisją CO2.