Rok temu działacze USTA (Amerykańskiej Federacji Tenisowej) z dumą ogłaszali, że kolejny raz biją światowy rekord wypłat w Wielkim Szlemie. Na nagrody w Nowym Jorku przeznaczyli wówczas 57,2 mln dolarów – kwotę nieosiągalną dla Wimbledonu, Australian Open i Roland Garros.
Najlepsi w turniejach singlowych US Open 2019 Rafael Nadal i Bianca Andreescu wyjeżdżali z kortów Flushing Meadows bogatsi o 3,85 mln USD, i choć nie są to największe indywidualne nagrody finansowe w tenisie (więcej zarobiła m. in. Ashleigh Barty za wygraną w WTA Finals 2019), to muszą robić wrażenie.