Reklama

Finansowe fikołki

Włosi badają kilkadziesiąt podejrzanych transferów z udziałem największych klubów i próbują odpowiedzieć na pytanie, ile kosztuje piłkarz.
Pozyskanie przez Juventus Arthura Melo za 72 mln euro miało znikome uzasadnienie sportowe.

Pozyskanie przez Juventus Arthura Melo za 72 mln euro miało znikome uzasadnienie sportowe.

Foto: AFP, Marco BERTORELLO Marco BERTORELLO

Rynek zwariował. Płynące w krwiobiegu wielkiej piłki petrodolary oraz rekordowe kontrakty telewizyjne sprawiły, że dziesięciu najdroższych transakcji w dziejach futbolu dokonano w ciągu ostatnich pięciu lat. Giganci płacą dziś miliony euro nie tylko za uznane gwiazdy, ale także za kandydatów na wybitnych piłkarzy. Wielką piłkę dopadła inflacja.

Część transakcji, do których doszło w dwóch ostatnich sezonach, zaintrygowała włoską Komisję ds. Spółek i Giełdy (CONSOB). Zestawienie 62 transferów opublikowali dziennikarze „Le Tempo". Wiele z nich wygląda na ruchy pozorne, pozbawione sportowego celu.

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Tylko 29zł miesięcznie!

Skorzystaj z promocji i czytaj dalej.

Zyskaj pełen dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie na PARKIET.COM w formie tekstów oraz treści audio i wideo.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama