Reklama

FMCM: Słabe dane z USA

Publikacja: 18.02.2010 16:44

[srodtytul]EUR/USD w górę[/srodtytul]

Dzisiaj otrzymaliśmy kilka negatywnych informacji makroekonomicznych z USA. Liczba wniosków była wyższa od oczekiwanych 430 tys. i wyniosła 473 tys. Także inflacja PPI oraz inflacja bazowa PPI okazały się wyższe niż prognozy i wyniosły odpowiednio 1,4% m/m oraz 0,3% m/m (analitycy spodziewali się 0,8% i 0,1%). Rynek nerwowo zareagował na te informacje. Główna para walutowa najpierw spadła z poziomu 1,3575 do 1,3546, po czym dynamicznie zaczęła rosnąć aż do poziomu 1,3654. Niekorzystne dane gospodarcze osłabiły dolara, zachęcając inwestorów do przenoszenia środków w aktywa europejskie. Na koniec sesji europejskiej dotarła informacja o indeksie FED z Philadelphii, który wyniósł 17,6 pkt. Rynek spodziewał się 17 pkt.

[srodtytul]Spore wahania złotego[/srodtytul]

Notowania polskich par walutowych są dziś mocno powiązane z tym co się dzieje na parze EUR/USD. Tuż po ogłoszeniu danych makro ze Stanów obserwowaliśmy bardzo nerwowe zachowanie. USD/PLN najpierw podskoczył z 2,9440 do 2,9620, a EUR/PLN poszedł w górę z 3,9980 do 4,0161. Złe dane sprawiły, że w pierwszej chwili inwestorzy zaczęli się wycofywać z ryzykownych aktywów, jednak po tym, jak dolar zaczął tracić, złoty ponownie się umacniał. Kurs USD/PLN dotarł w okolice poziomu 2,93, natomiast EUR/PLN delikatnie poniżej 4,00. Niewielki wpływ na notowania miały dobre dane o produkcji przemysłowej w Polsce. Wyniosła ona 8,5% r/r, kiedy oczekiwano jedynie 6,2%. Inflacja PPI ukształtowała się na wyższym od oczekiwanego poziomu 0,2% r/r i wyniosła 0,9%.

Jacek Trzcinski

Reklama
Reklama
Okiem eksperta
AI daje i odbiera
Okiem eksperta
WIG20 testuje opór, a Nasdaq wsparcie
Okiem eksperta
Dobra AKCJA jest dla każdego
Okiem eksperta
Fundamenty kontra geopolityka
Okiem eksperta
Co dalej? Jaki będzie luty na GPW?
Okiem eksperta
Ekspansja to trudna sztuka
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama