Reklama

Grecja, Portugalia i złoty

Złoty w środę wyraźnie osłabił się do dolara oraz pozostał stabilny w stosunku do euro. O godzinie 18:20 kurs USD/PLN testował poziom 2,9132 zł, natomiast EUR/PLN 3,8825 zł.

Publikacja: 24.03.2010 18:30

Marcin Kiepas, XTB

Marcin Kiepas, XTB

Foto: X-Trade Brokers

Silny, sięgający prawie 3 gr wzrost kursu USD/PLN, to przede wszystkim reakcja na umocnienie dolara do głównych światowych walut. W tym przede wszystkim do euro. Na fali obaw o Grecję oraz w reakcji na obniżenie ratingu Portugalii przez agencję Fitch Ratings, kurs EUR/USD spadł do 1,3324 dolara z 1,3490 wczoraj na zamknięciu. Tym samym wyznaczył on nowe 10-miesięczne minimum. Zważywszy, że ten spadek otwiera drogę do dalszej przeceny, notowania EUR/USD wciąż mogą tworzyć podażową presję na złotego.

Rynek walutowy natomiast zupełnie zignorował opublikowane dziś przez Główny Urząd Statystyczny dane o stopie bezrobocia i sprzedaży detalicznej. Bezrobocie, zgodnie z prognozami, wzrosło w lutym do 13 proc. z 12,7 proc. miesiąc wcześniej. Mocno za to rozczarowały dane o sprzedaży. Wzrost sięgnął jedynie 0,1 proc. w relacji rocznej, podczas gdy oczekiwano, że będzie to 3,9 proc. (w styczniu sprzedaż była wyższa o 2,5 proc.). W tej sytuacji, ostatnie wypowiedzi części członków Rady Polityki Pieniężnej, tonujące oczekiwania na relatywnie szybką podwyżkę stóp procentowych, nabierają jeszcze większego znaczenia.

Notowania EUR/USD powinny być kluczowym elementem decydującym o nastrojach na rodzimym rynku walutowym także w czwartek. Ewentualne korekcyjne umocnienie euro po ostatniej przecenie, to prosta droga do umocnienia złotego. Ponadto inwestorzy będą wsłuchiwać się w doniesienia z rozpoczynającego się wiosennego szczytu Unii Europejskiej, oczekując ewentualnych rozstrzygnięć ws. pomocy dla Grecji.

Sytuacja na wykresie EUR/PLN po dzisiejszym dniu nie zmieniła się. Strona podażowa w dalszym ciągu kontroluje rynek, a jedyne na co może liczyć popyt, to tylko kilkudniowe ruchy korekcyjne. Taka zmiana ma miejsce na USD/PLN. Naruszenie przez dolara strefy oporu 2,91-2,92 zł, może zapowiadać ruch w kierunku 3 zł. Prawdopodobieństwo takiego testu byłoby znaczne, gdyby ra rynkach akcji rozpoczęła się silniejsza realizacja zysków, a kurs EUR/USD kontynuował spadki.

Marcin R. Kiepas

Reklama
Reklama
Okiem eksperta
Kolejny dobry rok na GPW?
Okiem eksperta
Pora uciekać ze srebra
Okiem eksperta
Gorączka złota. Objaw, nie choroba
Okiem eksperta
Polska krzywa dalej się stromi
Okiem eksperta
V fala i idzie luty kupuj puty
Okiem eksperta
One man show
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama