Reklama
Rozwiń
Reklama

Złoty wraca na starą ścieżkę

Wtorek to nie był niekorzystny dzień dla polskiej waluty. Złoty znalazł się pod presją podaży ze względu na najnowsze dane makro publikowane przez GUS, z których wynika, że nasza gospodarka w II kwartale rozwijała się w tempie 3,1 proc. rok do roku, co było zgodne ze wstępnym odczytem sprzed dwóch tygodni.
Krzysztof Wańczyk, analityk, ING Bank Śląski

Krzysztof Wańczyk, analityk, ING Bank Śląski

Foto: Archiwum

Skala wzrostu nie imponuje, bo przekracza zaledwie 3,0 proc. i daleko odbiega od niedawnych prognoz Ministerstwa Finansów na ten rok zakładających wzrost PKB o 3,8 proc. Teraz wiadomo, że takie tempo wzrostu jest nierealne, dlatego ostatnio rząd zdecydował się na obniżenie całorocznego celu do 3,4 proc. Wydaje się, że nawet ten poziom będzie trudny do osiągnięcia mimo realizowanego programu Rodzina 500+. Do takich wniosków skłania słaba konsumpcja prywatna, która wprawdzie przyspieszyła z 3,2 proc. do 3,3 proc., ale jest to znacznie mniej, niż się spodziewano, ponieważ ekonomiści mówili o 3,5 proc. Zaskakujące jest również to, że i w lipcowych danych o sprzedaży detalicznej przełomowej zmiany nie było, ponieważ dynamika tej sprzedaży też była rażąco niska. Fatalnie wypadły także dane o inwestycjach, które spadły w badanym okresie o 4,9 proc., a w I kwartale spadek wyniósł 1,8 proc. Tę zapaść można częściowo tłumaczyć opóźnieniami wykorzystania pieniędzy z nowej perspektywy unijnej, jednak warto zauważyć, że inwestycje publiczne to tylko niewielka część inwestycji.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama