Reklama

Papiery dłużne znów w cenie

Początek środowej sesji przyniósł dalszy spadek cen krajowych obligacji. Dziesięcioletnim papierem serii DS0726 handlowano rano z rentownością 2,95 proc.
Andrzej Bebłociński

Andrzej Bebłociński

Foto: Archiwum

Tak niskie wyceny jeszcze przed południem zachęciły część lokalnych graczy do zakupów. Druga fala popytu pojawiła się późnym popołudniem. W efekcie ceny wróciły powyżej poziomów wtorkowego zamknięcia.

Krajowym obligacjom sprzyjało delikatne odreagowanie, jakiego doświadczył globalny rynek obligacji. Po trwającym cztery sesje z rzędu i wartym 20 punktów bazowych wzroście rentowności bund złapał w środę pięciopunktowy oddech. O 4 pb. spadała rentowność amerykańskich treasuries. Zgodność panowała również w technicznym obrazie obu 10-latek. Zarówno rentowność niemieckiej, jak i amerykańskiej nadal znajdowała się powyżej średniej kroczącej ze 100 dni. W obu przypadkach obawy o dalszą skuteczność prowadzonej przez EBC ultrałagodnej polityki pieniężnej przesunęły rentowność do poziomów najwyższych od trzech miesięcy. Z punktu widzenia inwestorów kupowanie długoterminowych papierów oferujących ujemną rentowność, a więc wartych w momencie wykupu mniej niż w chwili zakupu, ma sens wtedy, gdy ich cena może jeszcze wzrosnąć. Ubiegłotygodniowe rozczarowanie komunikatem EBC i spadek wiary w taką perspektywę wywołał presję na tak ambitne wyceny długu.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com oraz e-Prenumeraty Parkiet Inwestor w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama