Pierwsza sesja tygodnia nie zmieniła sytuacji na warszawskim parkiecie. Nadal pozostają wątpliwości, w którą stronę podąży w najbliższym czasie rynek. Zmiany wartości polskich blue chipów są kosmetyczne. Podstawowe indeksy naszej giełdy - WIG20 oraz TECHWIG wzrosły na poniedziałkowej sesji poniżej 1%. Jedynymi spółkami, których wartość akcji znacząco wzrosła były niewielkie spółki, takie jak Ocean czy TIM. Zainteresował się nimi kapitał spekulacyjny, którego gwałtowny popyt spowodował wzrost wartości obu spółek o ponad 20%.
Warto także zwrócić uwagę, że nadal znajdujemy się poniżej luki bessy utworzonej dla WIG20 w dniach 9-12.03. na poziomie 1390-1413 pkt. Przez ostatnie 6 sesji rynek nie odnalazł siły, by choć zbliżyć się do linii zamknięcia tej luki. Pokonanie wartości 1390 pkt. wydaje się teraz niesłychanie skomplikowane. Warto zauważyć, że wtorek może okazać się bardzo ważnym dniem dla krótkookresowego trendu na rynkach światowych - z całą pewnością także i polskim. Ogłoszone zostaną decyzje FED-u. Większość komentatorów uważa, że zmniejszenie stóp procentowych o 0,5 punktu procentowego jest już właściwie "w obecnych cenach". Dlatego też dopiero zmniejszenie oprocentowania poniżej tego poziomu może zaowocować poprawieniem klimatu inwestycyjnego na światowych parkietach.
Mariusz Łada DM BOŚ SA.