Poniedziałkowe notowania na Wall Street zakończyły się wzrostem indeksów, co było głównie związane z oczekiwaniem na posiedzenie FED. Obecnie prognozy mówią o obniżce stóp w przedziale 0,5-0,75 pkt procentowego. Indeks Dow Jonesa zyskał 1,38% przy 3,19% wzroście Nasdaqa.
Jak wskazują zmiany indeksów, bardzo dobrze zachowywały się wczoraj akcje spółek technologicznych. Philadelphia Stock Exchange Semiconductor Index zakończył sesję wzrostem na poziomie 6.7% nawet pomimo negatywnych komentarzy ze strony jednego z analityków U.S. Bancorp Piper Jaffray na temat Intela. Akcje tej ostatniej spółki straciły wczoraj na wartości 2,2%.
Bardzo dobrze zachowały się akcje Corning, które wzrosły o 8,7% nawet pomimo ogłoszonego przed otwarciem ostrzeżenia dotyczącego wyników finansowych spółki w tym roku. Aż o prawie 20% wzrosły akcje Lucent, który poinformował o podpisaniu z Verizon kontraktu na 3 lata o łącznej wartości 5 mld USD.
Ze względu na oczekiwaną obniżkę stóp, również dobrze zachowywały się wczoraj akcje spółek z sektora finansowego, który obniżki stóp odczuwa poprzez wzrost zapotrzebowania na kredyt w pierwszej kolejności. Philadelphia Stock Exchange Bank Index zakończył wczorajszą sesją 1,5% wzrostem.
Dzisiejsza sesja na Wall Street z pewnością upłynie na oczekiwaniu na decyzję FED, która powinna być ogłoszona o godzinie 20.15 naszego czasu. Ważna będzie zarówno skala obniżki, jak i towarzyszący jej komentarz. W tej chwili wydaje się, że obniżka na poziomie 0,5 pkt procentowego może zostać potraktowana przez rynek jako rozczarowująca. To z kolei może spowodować spadki. Z drugiej strony wiele wskazuje na to, że oczekiwana obniżka stóp, nawet niezależnie od swojej skali, może stanowić powód dla odreagowania. Obecnie trudno ocenić zasięg tego odreagowania i będzie on głównie zależny od napływających na rynek informacji. Przy obecnych poziomach cenowych szanse na spadek nie są jednak większe niż szanse na wzrost.