Piątkowe notowania na Wall Street przyniosły spadek indeksów i Dow Jones stracił na wartości 1,3% przy 3,6% spadku Nasdaqa. Czynnikiem łagodzącym okoliczności był przede wszystkim rekordowy wzrost w czwartek, który został w piątek skorygowany. Jednak ostatni, sesyjny dzień tygodnia przyniósł także negatywne informacje rynkowe. Oczekiwany przez inwestorów raport o rynku pracy i płac w marcu okazał się nieco gorszy od oczekiwań, co pogorszyło nastroje jeszcze przed otwarciem notowań.
Bardzo słabo zachowywały się w piątek akcje Motoroli, które spadły o 23%. Przyczyną tego spadku były spekulacje mówiące o zachwianiu płynności finansowej spółki. Spekulacje zostały zdementowane przez Zarząd Motoroli. Dodatkowo jeden z analityków Credit Suisse First Boston obniżył rekomendację dla akcji spółki. We wtorek Motorola ma ogłosić swój skorygowany w dół wynik za IQ tego roku. Oczekiwania mówią o stracie netto w wysokości 7 centów na akcję.
Również słabo zachowywały się w piątek akcje producentów sprzętu i oprogramowania sieciowego. Było to związane z serią ostrzeżeń tych spółek dotyczących ich wyników. Akcje Lucent Technologies spadły o 12% przy 5,4% spadku Nortel Networks.
W piątek również słabo zachowywały się akcje spółek z sektora finansowego nawet pomimo tego, że ogłoszony raport o rynku pracy i płac wskazuje na możliwość dalszych obniżek stóp. W tej chwili więc obawy o recesję są więc większe niż nadzieje na obniżki. Indeksy spółek z sektora finansowego straciły w piątek około 3%.
Dzisiejsze, poranne notowania futures na amerykańskie indeksy wskazują na możliwość dalszych spadków. Wszystko zależy jednak od wyników spółek. Pierwsze raporty za IQ będziemy poznawać już w najbliższych dniach. Obecnie słabe wyniki IQ są już zdyskontowane, tak więc teoretycznie możliwe są nawet wzrosty po ogłoszeniu tych słabych wyników. Kwestią kluczową są jednak przewidywania na nadchodzące kwartały. Uważamy, że tak długo, jak niemożliwy do określenia będzie moment poprawy wyników amerykańskich spółek, tak długo koniunktura na Wall Street będzie słaba i bardzo zmienna. W tej chwili nic nie wskazuje na możliwość poprawy wyników w IIQ. Oznacza to możliwość utrzymania obecnej dekoniunktury.