Środowe notowania na Wall Street zakończyły się wzrostem indeksów, który był związany głównie z dość dobrymi danymi statystycznymi. W skali całego dnia Dow Jones wzrósł o 1,6 proc. przy 2,1 proc. wzroście Nasdaqa.
O godzinie 14.30 naszego czasu ogłoszone dane dotyczące zamówień na dobra trwałego użytku w marcu. Prognozowano wzrost o 0,2%, podczas gdy zamówienia wzrosły o 3 proc.. Niestety duża część tego wzrostu była związana ze wzrostem zamówień na środki transportu. Z kolei sprzedaż nowych domów w tym okresie wyniosła 1,02 mln, podczas gdy prognozowano wzrost o 910 tys. Z kolei sprzedaż domów na rynku wtórnym wyniosła 5,4 mln, co było drugim wynikiem w historii USA. Dane te sygnalizują możliwość poprawy koniunktury gospodarczej, której inwestorzy oczekują teraz bardziej niż kolejnej obniżki stóp.
Wczoraj w ramach Dow Jonesa bardzo dobrze zachowały się akcje Disney?a, które wzrosły o 7,8 proc.. Było to związane z ogłoszeniem przez spółkę wyników lepszych od oczekiwań. Również dobrze zachował się inny składnik Dow Jonesa ? akcje Philip Morris, które wzrosły o 5,7 proc.. Przyczyną tego wzrostu była zapowiedź spółki dotycząca podwyższenia cen papierosów.
Wczoraj wzrastały także akcje spółek IT, nawet pomimo tego, że otrzymały kolejne obniżenia rekomendacji, tym razem przez UBS Warburg. Obniżenie dotyczyło walorów Cisco, Juniper Networks, Nortela i Cieny.
Dobre nastroje towarzyszące sesji pogorszyły się znacząco już po zamknięciu notowań, co było związane z ogłoszeniem rozczarowujących prognoz wyników przez Qualcomm. Akcje tej spółki spadły w notowaniach posesyjnych o 13,1 proc.. Te prognozy to główna przyczyna oczekiwanego na dzień dzisiejszy spadku na Wall Street. Poranne notowania futures na tamtejsze indeksy nie wskazują jednak na to, że spadek będzie duży ? o godzinie 9.10 naszego czasu futures na Nasdaqa notowany był na poziomie o 8 pkt poniżej zamknięcia. Sytuacja może zmienić się w ciągu dnia, chociaż brak dzisiaj istotnych dla USA wydarzeń. Jedynie o 14.30 naszego czasu będą ogłaszane cotygodniowe dane dotyczące nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych. Ewentualną szansę na wzrost na Wall Street stanowi również ewentualny optymizm na giełdach europejskich. To jednak jest uzależnione od obniżenia stóp przez ECB na dzisiejszym posiedzeniu, czego nie można przewidzieć.