Wtorkowe notowania na Wall Street przyniosły 0,3 wzrost Dow Jonesa i 3,35 spadek Nasdaqa. Spadek Nasdaqa był głównie spowodowany obniżeniem rekomendacji dla EMC i Sun Microsystems przez jednego z analityków Goldman Sachs. Akcje pierwszej ze spółek spadły o 8,4 przy 8,8 spadku drugiej spółki. Obniżenie rekomendacji związane było z obawami o wyniki tych spółek, co pogorszyło nastroje w całym rynku TMT.

Jak to zwykle bywa na sesjach niekorzystnych dla sektora TMT, wczoraj dobrze zachowywały się akcje z sektora farmaceutycznego, paliwowego, drzewnego oraz tytoniowego.

Na nastroje rynkowe wpływu nie miały wczoraj dane statystyczne, które dotyczyły wydatków osobistych w kwietniu oraz nastrojów konsumenckich w maju. Wydatki wzrosły o 0,3 przy oczekiwanych 0,2 . Z kolei wskaźnik nastroju wyniósł 115,5 pkt wobec 109,9 pkt w kwietniu.

Najbliższym wydarzeniem, które może wpłynąć na nastroje rynkowe są dane ogłaszane w piątek, dotyczące rynku pracy i płac w maju. Dane te pozwolą na oszacowanie prawdopodobieństwa kolejnych obniżek stóp. Znacznie ważniejsze wydają się być jednak komunikaty spółek, dotyczące prognoz na bieżący i nadchodzące kwartały. Sezon ogłaszania tych prognoz właśnie się zaczyna. Obecnie trudno przewidzieć, czy poprawa wyników nastąpiła, chociaż niewiele na możliwość takiej poprawy wskazuje. Oznacza to, że znowu wchodzimy w okres podwyższonego ryzyka inwestycyjnego.