Piątek na Wall Street był dniem danych makroekonomicznych. Wskaźnik produkcji przemysłowej rozczarował analityków prezentując jej spadek w maju o 0,8 proc. przy oczekiwaniach na poziomie -0,4 proc. Pozytywne okazały się natomiast dane o inflacji, która wzrosła zgodnie z zapowiedziami o jedyne 0,4 proc. Wyłączając ceny żywności i energii przyrost wskaźnika wyniósł tylko 0,1 proc, przy wcześniejszych założeniach 0,2 proc.
Niestety na parkiet wpłynęły po raz kolejny negatywne informacje ze spółek. Nortel Networks ostrzegł, że w IIQ osiągnie stratę 48 centów na akcję i zamierza zwolnić 10 tys. osób. Spowodowało to dzienny spadek indeksu Nasdaq o 0,8 proc. do poziomu 2 028 pkt. Dow Jones stracił 66.49 pkt zamykając się z wartością 10 623 po tym, jak McDonald?s i Procter&Gamble zapowiedziały gorsze wyniki finansowe w IIQ.
W obecnej sytuacji ewentualne wzrosty spowodować może jedynie przeświadczenie inwestorów o obniżce stóp przez FED o 0,5 proc. W piątek Fed Fund Futures, wskaźnik monitorujący kierunek polityki monetarnej, oceniał szanse na tak znaczną obniżkę na 40 proc. przy jedynie 20 proc. szans w czwartek.
Dzisiejszego dnia nie będą ogłaszane istotne informacje makroekonomiczne.