Negatywnym bohaterem wczorajszej sesji okazał się Level 3 Communications. Po obniżeniu przez spółkę prognoz finansowych na najbliższe 2 lata i zapowiedzi redukcji zatrudnienia o 1/4, jej akcje spadły o 21,65 proc. Głównie z tego powodu Nasdaq zamknął się poniżej psychologicznego wsparcia na poziomie 2 000 pkt., osiągając wartość 1 998 pkt. Lepiej zachował się Dow Jones, notując wzrost o 21 pkt. do poziomu 10 645 pkt.

Przy tak niepewnym obrazie rynku, trudno jest prognozować dalszy rozwój sytuacji. Inwestorzy nabywają akcje w nadziei, że nadchodzi poprawa wyników spółek, po czym panicznie je wyprzedają ścierając się z brutalną rzeczywistością. Odmiennie było w przypadku Oracle, który tuż po poniedziałkowej sesji ogłosił, że po czterech kwartałach uzyskał EPS równy 15 centów, przy oczekiwaniach na poziomie 14 centów. Oracle poinformowało również, że spółka najgorsze ma już za sobą i ostatni kwartał tego roku powinien już przynieść odczuwalną poprawę koniunktury. Powiew optymizmu może zapoczątkować odreagowanie ostatnich spadków podczas dzisiejszej sesji. Obecnie rynek terminowy odzwierciedla pozytywne nastawienie rynku notując umiarkowane wzrosty. Do poprawy nastrojów mogą się również przyczynić spekulacje o obniżce stóp procentowych o 50 pkt. bazowych pod koniec miesiąca. Ewentualne odbicie nie ma jednak szans na zapoczątkowanie trwalszej tendencji wzrostowej ze względu na niedobór pozytywnych informacji makroekonomicznych.

Na przebieg dzisiejszej sesji wpłyną ponadto majowe dane o rozpoczętych budowach domów. Oczekiwania rynkowe mówią o spadku do poziomu 1,593 mln, czyli o około 16 tys. w stosunku do kwietnia. 1991 rok zapoczątkował stabilny wzrost sektora budownictwa prywatnego, jednego z czynników napędzających gospodarkę USA i utrzymujących ją z dala od recesji. Od lutego zeszłego roku, kiedy to ilość rozpoczętych budów zanotowała historyczne maksimum osiągając wartość ponad 1,8 mln, wskaźnik ten utrzymuje się w trendzie spadkowym. Słabość sektora jest wynikiem mniej beztroskiego korzystania z tanich kredytów hipotecznych wraz z pogarszającą się sytuacją ekonomiczną ludności. W przypadku ogłoszenia lepszych od oczekiwań danych wzrosłyby szanse na poprawę koniunktury na Wall Street.

Opracowanie: Jacek Torowski