Komitet Otwartego Rynku Rezerwy Federalnej nie zaskoczył wczoraj pozytywnie inwestorów redukując stopy procentowe o jedyne 25 pkt. bazowych, czyli do poziomu 3,75 proc. Jednym z powodów takiej decyzji były zapewne wtorkowe dobre informacje makroekonomiczne, będące symptomem powolnej poprawy sytuacji gospodarczej w stanach. Poza tym FED pozostawił sobie ?asa w rękawie?, w postaci pozostały 25 pkt. bazowych, które będzie mógł wykorzystać w sytuacji słabych wyników finansowych spółek w IIIQ br.

Wczorajsza obniżka, jakkolwiek konieczna z punktu psychologicznego, nie poprawi natychmiast rentowności spółek giełdowych, gdyż jest to proces złożony i długotrwały. Zdający sobie z tego doskonale sprawę rynek, po wyprzedaży akcji przez spekulantów oczekujących lepszych wiadomości ze strony FED-u, nie zmienił dotychczasowego obrazu. Indeks spółek starej ekonomii Dow Jones spadł o 37 pkt., do poziomu 10 434 pkt. Podobnie zachował się indeks szerszego rynku S&P zniżkując o 5 pkt., do wartości 1 211 pkt. Nadal kontynuowano niewielkie wzrosty na rynku nowych technologii przewidując, że ten właśnie sektor powinien najszybciej odrabiać ponoszone straty. Przyniosło to wzrost indeksy Nasdaq o 10 pkt., do poziomu 2 074 pkt.

W dniu dzisiejszym poznamy kolejne wskazania odnośnie zaufania konsumentów, oraz liczbę nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych dla tygodnia kończącego się 23 czerwca. Ponadto podczas wieczornego wystąpienia FED-u, omówiona zostanie przyjęta polityka monetarna. Bieżące oczekiwania rynku terminowego co do przebiegu dzisiejszej sesji są neutralne. Przewidywałbym jednak lekki spadek kursów akcji spółek technologicznych, ze względu na wczorajsze posesyjne ostrzeżenia firm reprezentujących ten sektor.

Opracowanie: Jacek Torowski