Po osiągnięciu 1120 pkt. WIG20 wyhamował spadki i konsoliduje się pozostając powyżej tej wartości. Ponowna próba jej przełamania zakończyła się na razie niepowodzeniem, co potwierdza znaczenie tego miejsca jako bariery dla dalszych spadków. Obroty wzrosły do 175 mln zł.
Duża w tym zasługa akcji BRE, na których dzienny wolumen jest najwyższy od lutego 1994 r. i nie wynika on z przeprowadzenia jakiejś dużej transakcji. Największa opiewa na niecałe 9.000 sztuk. Trzeba powiedzieć, iż ta statystyka robi duże wrażenie i prawdopodobnie stanowi zapowiedź ciekawych wydarzeń w najbliższej przyszłości. Kurs po początkowym wzroście do wysokości zamknięcia z 12 lipca zaczął spadać tak, by obecnie nieco tylko przekraczać poniedziałkowe zamknięcie. Od strony technicznej ciekawy będzie ostateczny rezultat testu krótkoterminowej linii trendu spadkowego. Przebiega ona przy 83 zł i jeśli do zakończenia sesji cena nie utrzyma się powyżej tej wartości, to może to być sygnałem rozpoczęcia kolejnej fali spadkowej. Tak, czy inaczej sytuacja zrobiła się bardzo ciekawa.
Na głównych europejskich giełdach nastroje nadal są słabe. DAX pogłębił zniżkę do 1%, a CAC i FTSE do 0,5%. Kontrakty na amerykańskie indeksy nie pozwalają na jednoznaczne określenie, jak będzie przebiegać początek notowań. Te na Nasdaq tracą 4 pkt., a na S&P zyskują 1 pkt.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu