W środę na Wall Street panowały podzielone nastroje. Indeks Dow Jones wzrósł o kolejne 34 pkt., do poziomu 10,033 pkt., natomiast indeks Nasdaq stracił 11 pkt., kończąc sesje z wynikiem 1,759 pkt.
Inwestorzy nadal przeceniali łączących się Hewletta-Packarda i Compaqa. Negatywnie wpływały również raporty banków inwestycyjnych. Merrill Lynch opublikował prognozę spadku. o 8 proc. sprzedaży w sektorze telekomunikacyjnym w br. oraz o 7 proc. w 2002 roku. Spowodowało to przecenę akcji spółek tego sektora. Walory Alcatela spadły o 7,3 proc., Marconiego o 21,9 proc., natomiast Nokii o 7,7 proc. Deprecjacji oparł się jedynie Ericsson, jednak należy przypisywać to jego wtorkowemu spadkowi o 20 proc. Z pozytywnych informacji, które napłynęły wczoraj na rynek warto wspomnieć o podtrzymaniu prognoz zysku przez Microsoft, Procter&Gamble i Wal-Mart. Dobrze prezentowały się również banki inwestycyjne, po tym jak UBS Warburg podwyższył swoją rekomendację z trzymaj na kupuj dla spółek: Lehman Brothers, Goldman Sachs, Merrill Lynch i Morgan Stanley.
Z danych makro poznaliśmy zrewidowany wskaźnik produktywności dla IIQ. Po poprzednim odczycie na poziomie 2,5 proc., najnowszy okazał się nieco gorszy, gdyż wykazał wzrost o 2,1 proc., przy oczekiwaniach analityków na poziomie 2 proc. Dane potwierdziły poprawę w stosunku do IQ, kiedy to produktywność wzrosła o jedyne 0,1 proc. Tak niską dynamikę tego wskaźnika w IQ tłumaczy się obecnie spadkiem globalnej sprzedaży produktów przedsiębiorstw, któremu nie towarzyszył proces redukcji zatrudnienia. Dopiero po dostosowaniu liczby pracowników do warunków rynkowych pozwoliło firmom poprawić produktywność w IIQ.
W dniu dzisiejszym przedstawiony zostanie sierpniowy wskaźnik optymizmu menedżerów sektora nieprodukcyjnego. Prognozuje się, że wskaźnik ten wzrośnie do 49,4 proc., po lipcowym optymizmie na poziomie 48,9 proc. Ponadto poznamy też dane o ilości nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych złożonych w tygodniu kończącym się 1 września. Szacunki mówią, że spadnie ona o 1 tys. w stosunku do poprzedniego tygodnia, czyli do 398 tys.
Bieżące nastroje na rynku terminowym są lekko negatywne. Inwestorzy nie są skorzy do zakupów w okresie ogłaszania prognoz wyników za IIIQ br., tym bardziej, że nie zapowiadają się one kolorowo. Tak więc pozytywne doniesienia z gospodarki są obecnie skutecznie niwelowane ostrzeżeniami z firm, co może nadal stanowić dużą presję na indeksy giełdowe, powodując ich dalsze spadki.