Reklama

DM ELIMAR: Komentarz do wydarzeń na giełdzie w USA

Publikacja: 06.09.2001 10:40

W środę na Wall Street panowały podzielone nastroje. Indeks Dow Jones wzrósł o kolejne 34 pkt., do poziomu 10,033 pkt., natomiast indeks Nasdaq stracił 11 pkt., kończąc sesje z wynikiem 1,759 pkt.

Inwestorzy nadal przeceniali łączących się Hewletta-Packarda i Compaqa. Negatywnie wpływały również raporty banków inwestycyjnych. Merrill Lynch opublikował prognozę spadku. o 8 proc. sprzedaży w sektorze telekomunikacyjnym w br. oraz o 7 proc. w 2002 roku. Spowodowało to przecenę akcji spółek tego sektora. Walory Alcatela spadły o 7,3 proc., Marconiego o 21,9 proc., natomiast Nokii o 7,7 proc. Deprecjacji oparł się jedynie Ericsson, jednak należy przypisywać to jego wtorkowemu spadkowi o 20 proc. Z pozytywnych informacji, które napłynęły wczoraj na rynek warto wspomnieć o podtrzymaniu prognoz zysku przez Microsoft, Procter&Gamble i Wal-Mart. Dobrze prezentowały się również banki inwestycyjne, po tym jak UBS Warburg podwyższył swoją rekomendację z trzymaj na kupuj dla spółek: Lehman Brothers, Goldman Sachs, Merrill Lynch i Morgan Stanley.

Z danych makro poznaliśmy zrewidowany wskaźnik produktywności dla IIQ. Po poprzednim odczycie na poziomie 2,5 proc., najnowszy okazał się nieco gorszy, gdyż wykazał wzrost o 2,1 proc., przy oczekiwaniach analityków na poziomie 2 proc. Dane potwierdziły poprawę w stosunku do IQ, kiedy to produktywność wzrosła o jedyne 0,1 proc. Tak niską dynamikę tego wskaźnika w IQ tłumaczy się obecnie spadkiem globalnej sprzedaży produktów przedsiębiorstw, któremu nie towarzyszył proces redukcji zatrudnienia. Dopiero po dostosowaniu liczby pracowników do warunków rynkowych pozwoliło firmom poprawić produktywność w IIQ.

W dniu dzisiejszym przedstawiony zostanie sierpniowy wskaźnik optymizmu menedżerów sektora nieprodukcyjnego. Prognozuje się, że wskaźnik ten wzrośnie do 49,4 proc., po lipcowym optymizmie na poziomie 48,9 proc. Ponadto poznamy też dane o ilości nowych podań o zasiłek dla bezrobotnych złożonych w tygodniu kończącym się 1 września. Szacunki mówią, że spadnie ona o 1 tys. w stosunku do poprzedniego tygodnia, czyli do 398 tys.

Bieżące nastroje na rynku terminowym są lekko negatywne. Inwestorzy nie są skorzy do zakupów w okresie ogłaszania prognoz wyników za IIIQ br., tym bardziej, że nie zapowiadają się one kolorowo. Tak więc pozytywne doniesienia z gospodarki są obecnie skutecznie niwelowane ostrzeżeniami z firm, co może nadal stanowić dużą presję na indeksy giełdowe, powodując ich dalsze spadki.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama