Na giełdach Europy Środkowo - Wschodniej i Irlandii zagościły wzrosty. Rynki tego regionu brew temu co dzieje się na większości finansowych aren świata, podążają w górę. Tymczasem trwa dramat inwestorów na kluczowych giełdach świata.

Czwartkowa sesja, po ostatnich komunikatach prasowych, okazała się bardzo pomyślna dla Elektrimu, TP S.A i PKN Orlen. Znacznie poprawił się wolumen obrotu. Aż chciałoby się użyć magicznego słowa hossa , ale na to jest jeszcze zbyt wcześnie, zwłaszcza, że indeks Wig20 zatrzymał się pod stosunkowo silnym poziomem oporu 1200 punktów. W czasie trwającej obecnie zwyżki notowań lepiej zachowują się spółki należące do tzw. klasycznej ekonomii. Nie zabrakło jednak spółek zniżkujących - najlepszym przykładem mogą być notowania Netii, która obok Optimusa i Softbanku, zupełnie nie pasowała do klimatu dzisiejszej sesji. Zauważmy też, że liczba walorów zniżkujących w trakcie dzisiejszych notowań jest stosunkowo duża jak na blisko dwuprocentowy wzrost indeksów. Wniosek - zainteresowanie graczy koncentruje się dosłownie na kilku firmach.

Biorąc pod uwagę silny opór w pobliżu 1200 punktów, wskaźniki analizy technicznej przebywające w strefach wykupienia, duży wolumen obrotu w trakcie dzisiejszych notowań i trwające do końca tego tygodnia okienko Carolana, zaryzykuję postawienie tezy, że dzisiejsza sesja może okazać się szczytową i stanowiła doskonałą okazję do zamknięcia pozycji na kilku walorach a zarazem otwarcia - na spółkach wchodzących w skład Midwigu.

Oczywiście należy zdawać sobie sprawę z faktu, że przebicie poziomu 1200 punktów wygeneruje sygnał kupna, a jednocześnie stworzy zapowiedź kolejnej fali wzrostów. Chociaż z drugiej strony nie wydaje mi się aby poziom 1200 punktów podał się bez walki i został zdobyty z marszu . Jeśli spadki podstawowych indeksów giełd światowych nabiorą tempa, należy liczyć się ze wzmożonym zamykaniem pozycji przez krajowych inwestorów.

Krzysztof Borowski