Choć piątkowa sesja przyniosła ochłodzenie nastrojów i korekcyjne spadki, to miniony tydzień należy zaliczyć do udanych. Pomimo bardzo pesymistycznego zachowania giełd światowych, nasz rynek pokazał dużą siłę i na czwartkowej sesji zdołał dotrzeć do oporu na poziomie 1200 punktów. Wprawdzie nie został on przełamany, jednak wydaje się, że już na początku przyszłego tygodnia wzrosty powrócą i tym razem WIG20 ma szansę dotrzeć do strefy 1250 punktów. Z każdą sesją wzrasta również szansa na poważniejsze odbicie w USA, co powinno pomóc naszemu rynkowi w dalszej zwyżce.
Do spółek, na które warto zwrócić uwagę, należy PKN Orlen. Kurs akcji płockiego koncernu wybił się z formacji podwójnego dna, której linia szyi znajduje się w okolicach 17,5 zł. Następnie w wyniku dynamicznej zwyżki, ceny akcji osiągnęły minimalny zasięg wynikający z formacji i zatrzymały się w okolicy linii trendu spadkowego (19,5 - 19,7 zł), poprowadzonej przez szczyty ze stycznia i grudnia 2000 r. Wydaje się, iż jak na razie wzrosty zostaną powstrzymane, o czym świadczy nie tylko bardzo słaba końcówka wczorajszych notowań PKNu i ukształtowana w związku z tym negatywna formacja świecowa, ale także prawie 4% zniżka na dzisiejszej sesji. W okolicach 17,5 ? 18 zł można zastanowić się nad kupnem, gdyż sądzę, że byki nie powiedziały jeszcze ostatniego słowa.
Nadal stosunkowo duża baza utrzymuje się na kontraktach terminowych. Wrześniowa seria kontraktów na WIG20 notowana jest 13 punktów poniżej indeksu. Ponieważ do wygaśnięcia tej serii pozostało tylko 2 tygodnie, baza nadal powinna się zmniejszać. Taka sytuacja stanowi dodatkowy bonus dla posiadaczy długich pozycji, gdyż przy wzroście indeksu, kontrakt powinien wzrosnąć więcej, niż instrument bazowy. Ewentualnym spadkom WIG20 powinna zaś towarzyszyć mniejsza zniżka na rynku terminowym.
Łukasz Grzesło, makler papierów wartościowych Wood & Company