Wczorajsza sesja nie wniosła zbyt wiele w obecny obraz rynku. Wprawdzie ostatnie spadki zostały wyhamowane, jednak wydaje się, że wynika to bardziej z przyczyn korekty technicznej wyprzedanego znacznie rynku, niż danych fundamentalnych. Indeks Dow Jones nie zanotował zmian w stosunku do zamknięcia z piątku, pozostając nam poziomie 9,606 pkt., natomiast indeks Nasdaq wzrósł o 8 pkt. , do wartości 1,695 pkt.
Ogłoszone w poniedziałek dane dostarczyły nowych informacji o konsumentach. W miesiącu lipcu nie wzrosła ich chęć do zaciągania kredytów, które pozostały bez zmian w stosunku do czerwca. Z jednej strony należy interpretować to pozytywnie, gdyż oznacza to pewna stabilizację tego wskaźnika w stosunku do spadku jaki zanotowano w czerwcu. Z drugiej jednak strony może on wskazywać na utrzymanie się niekorzystnej tendencji coraz bardziej oszczędnych wydatków Amerykanów, obawiających się o swoją sytuacje materialną w obliczu powszechnych zwolnień i ogólnego spowolnienia gospodarczego w USA.
W dniu dzisiejszym nie będą podawane istotne dane makro. Najbliższym ważnym wydarzeniem będą środowe wyniki finansowe Oracle i Adobe System. Bieżące nastroje na rynku terminowym są optymistyczne, co przemawia za kontynuacją korekty ostatnich dotkliwych spadków. Wydaje się jednak, że liczne dane ogłaszane w piątek nie będą sprzyjać inwestycjom na Wall Street, opierając się ewentualnym większym wzrostom.
Opracowanie: Jacek Torowski