Na zamknięcie środowych notowań WIG20 miał wartość 1106,39 pkt., co jest najwyższym poziomem indeksu od 14 września. Bardzo dynamicznie wzrosły obroty, które były największe od początku sierpnia.

Trend krótkoterminowy jest wzrostowy, po ukształtowaniu formacji podwójnego dna, z linią szyi na 1022 pkt. Zasięg wzrostu wynikający z jej wysokości (32 pkt.) został już zrealizowany z nawiązką, a figura jest zbyt mała, żeby na jej podstawie prognozować większą zwyżkę.

Po tak dynamicznych wzrostach pojawiły się sygnały kupna na wszystkich praktycznie wskaźnikach technicznych, ale z punktu widzenia analizy dłuższego trendu niewiele się zmieniło. Trend główny na wykresie WIG20 w dalszym ciągu ma kierunek spadkowy. Poziom, do którego wskaźnik zmierza, to 1200 punktów ? tutaj znajduje się najważniejszy w tej chwili opór. Składają się na niego szczyty koniunktury z początku sierpnia i początku września oraz przyspieszona spadkowa linia trendu, poprowadzona po szczytach z początku lutego i końca maja. Dopiero przebicie tej wartości będzie istotnym sygnałem kupna, wskazującym, że mamy do czynienia z trendem korygującym całą dotychczasową bessę, a nie tylko z kolejną średnioterminową tendencją wtórną. W czasie rozpoczętej w marcu zeszłego roku bessy najdłuższy trend wzrostowy miał do tej pory 23%. Jeśli te 23% dodać do dna, które ukształtowało się na poziomie 990 pkt., to otrzymamy właśnie ok. 1200 pkt. (dokładnie 1217 pkt.) jako maksymalny zasięg średnioterminowego trendu, korygującego bessę.

Tomasz Jóźwik

PARKIET