Ostatni dzień ubiegłego tygodnia przyniósł wzrost indeksu Dow Jones o 82 pkt., do poziomu 9,545 pkt., oraz spadek indeksu Nasdaq o 6 pkt., do wartości 1,768 pkt. Konsekwentne wzrosty, przy niewielkich korektach, są wynikiem dyskontowania przez inwestorów zapowiadanej na przyszły rok poprawy w gospodarce amerykańskiej.
Do piątkowych wzrostów w sektorze starych technologii przyczyniło się przede wszystkim silne zachowanie akcji United Technologies, które zyskały 4,8 proc. Miało to związek ze spekulacjami na temat możliwego zamówienia rządowego dla tej spółki na silniki odrzutowe do samolotów. Spowodowało to również wzrosty spółki Honeywell, działającej także w branży wyposażenia lotniczego. Z kolei Ericsson, uczestnik rynku nowych technologii, wykazał kolejną stratę i słabe prognozy na kolejne kwartały. Mimo tego, jego akcje zdołały obronić się przed spadkami i notowane były powyżej poziomu z czwartku.
Z danych makro poznaliśmy wskaźnik nastroju konsumentów Universytetu Michigan. W październiku jego wartość osiągnęła 82.7 pkt., sugerując stabilizację tej części gospodarki. Po raz kolejny spadła natomiast sprzedaż nowych domów na rynku pierwotnym, tym razem o 1,4 proc., do poziomu 864 tys.
Bieżące nastroje na rynku terminowym są neutralne. W dniu dzisiejszym brak również stotnych danych makro i informacji o wynikach finansowych spółek. Ostatnie sesje sugerują jednak, że inwestorzy i tak nie kierują się w swoich inwestycjach fundamentami, a jedynie spekulacjami odnośnie rozwoju sytuacji w przyszłości. Jeżeli tendencja ta będzie utrzymana, to jest duże prawdopodobieństwo kontynuacji wzrostów na najbliższej sesji.
Opracowanie: Jacek Torowski