W związku z tym broniło się wsparcie, które stanowi luka hossy utworzona w ubiegłym tygodniu. Należy przyznać, że jest to poziom dość ważny i którego znaczenie potwierdziły ostatnie korekcyjne sesje. Przebicie go 1325 punktów może oznaczać, iż korekta ostatnich wzrostów może się przedłużyć. W przypadku takiego scenariusza należy oczekiwać przetestowania strefy 1290-1295 punktów, która jest teraz istotnym wsparciem. Oporem dla wzrostów jest górne ograniczenie wspomnianej konsolidacji, którego przebicie z kolei powinno doprowadzić do wzrostu aż do poziomu 1440 punktów. Krótkoterminowa strategia powinna w takiej sytuacji polegać na zajęciu pozycji zgodnie z wybiciem z ruchu bocznego. Biorąc pod uwagę świecę o dość długim czarnym korpusie, naruszającą poziom 1325 punktów, można przypuszczać, że pogłębienie korekty jest bardziej prawdopodobne. Średnioterminowo na rynku właściwie nie zachodzą zbyt istotne zmiany. Cały czas należy utrzymywać długie pozycje. Sygnałem do ich zamknięcia będzie dopiero przebicie wzrostowej linii trendu poprowadzonej przez dołki z połowy października oraz listopada.

Interesująco wyglądają również kontrakty na TP SA. Podlegają one korekcie, dla której dotychczas wystarczające wsparcie stanowiła połowa białej świecy z piątku. Tak jak w przypadku kontraktów indeksowych, wsparcie zostało naruszone i należy spodziewać się, iż byki będą broniły niższych poziomów. Jeżeli nie uda się powstrzymanie przeceny na poziomie 16,5 zł, korekta może sięgnąć 16 zł.

Piotr Zrobek

analityk