Zarówno na indeksie Nasdaq, jak i na Dow Jones przełamane zostały wsparcia wynikające z połowy białych świec z 5 grudnia.

Mimo, że po wczorajszych spadkach indeksy utrzymały się powyżej linii trendu trwającej od połowy września tendencji wzrostowej, wydaje się, że ich przełamanie jest kwestią niedługiego czasu. Z punktu widzenia analizy technicznej, bardzo negatywnym sygnałem są sesje, które odbyły się, kiedy Nasdaq i Dow Jones przebywały powyżej istotnych poziomów wsparcia (odpowiednio 2 tys. pkt. i 10 tys. pkt.). Gigantyczny wolumen obrotów świadczy o sporych emocjach towarzyszących wzrostom. Już teraz coraz częściej się mówi, że inwestorzy w końcu doszli do wniosku, że trwające trzy miesiące wzrosty nie mają uzasadnienia w zmianach w gospodarce.

Na wczorajszej sesji na wartości traciły spółki praktycznie każdego sektora. Philadelphia Semiconductor Indeks spadł o 2%. Słabo zaprezentował się AT&T, akcje straciły 4 procent. Spółka DS Unipahase poinformowała, że zanotuje niższą sprzedaż. Według prognozy agencji First Call w I kwartale 2002 r. należy spodziewać, że firmy zanotują dalszy spadek zysków o 4,4 proc. Dzisiaj decyzja FED odnośnie stóp procentowych. Spodziewana jest obniżka o 25 pkt. bazowych. Ponadto o 16.00, poznamy poziom zapasów w przedsiębiorstwach w październiku. Spodziewany jest spadek o 0,3%.

Mariusz Puchałka

Dom Maklerski BSK S.A.