Inwestorzy poznali kolejne dane makro. Wskaźnik inflacji CPI w listopadzie nie zmienił się, natomiast Core CPI (liczony bez cen żywności i energii) wzrósł o 0,4%. Duży wpływ na spadek inflacji miały spadające ceny ropy naftowej. Dynamika produkcji również w listopadzie spadła o -0,3%, podczas gdy spodziewano się spadku o -0,5%. Nieznacznie wzrosło wykorzystanie mocy produkcyjnych. Spodziewano się wartości 74,2%, natomiast wskaźnik ten wyniósł 74,7%. Poza tym nieznacznie więcej od oczekiwań, bo o -1,4% spadł poziom zapasów w przedsiębiorstwach. W sumie wszystkie dane, należy uznać jako neutralne.
Sytuacja techniczna nie uległa zmianie. Indeksy po przełamaniu linii trendu wzrostowego trwającego od 21 września, zatrzymały się na pierwszych poziomach wsparcia. Dla Nasdaq jest to 1.940 pkt., natomiast dla Dow Jonesa 9.700 pkt. W tej sytuacji możliwy jest obecnie kilkudniowy ruch powrotny i ukształtowanie prawego ramienia formacji RGR, lub przełamanie wspomnianych wyżej wsparć i kontynuacja korekty spadkowej. Poranny poziom futures wskazuje na lekki pesymizm.
Mariusz Puchałka
Dom Maklerski BSK S.A.