Po deklaracji przedstawiciela Telii, że firma ta gotowa jest zwiększyć swoje inwestycje w Netię, stało się jasne, że polska spółka ma szanse przetrwać. Do końca sesji papiery zyskały aż 35,9% (5,3 zł) w stosunku do poniedziałkowego zamknięcia.
Optymizm udzielił się całemu rynkowi. Akcje Elektrimu wzrosły aż o 16,7%, do 9,1 zł, mimo że według kryteriów agencji Moody`s holding jest niewypłacalny.
Na tak duży wzrost głównego indeksu wpłynęła także zupełna zmiana w podejściu inwestorów do słabych ostatnio akcji Telekomunikacji Polskiej. Jej papiery zyskały we wtorek aż 5%, przy obrotach sięgających 79 mln zł. Prawie o 3% zdrożało Pekao, którego akcje radzi kupować w najnowszych rekomendacjach UBS Warburg.
Bardzo dużym powodzeniem cieszyły się we wtorek papiery spółek z sektora IT. TechWIG wzrósł aż o 9,3%. Na fali optymizmu akcje Interii zdrożały o 16,7%, Softbanku o 9,9%. Szansa na uratowanie Netii pozytywnie podziałała na samopoczucie akcjonariuszy pozostałych będących "na krawędzi" spółek. Stalexport zyskał 17%, Ocean 12,2%, a EBI 10%.
Dariusz Jarosz