Niewykupienie 17 grudnia obligacji o wartości 479 mln Euro jest już zaprzestaniem płacenia długów. Elektrim zaproponował redukcję swojego zadłużenia o 40% oraz płatność pozostałych 60% w trzech równych ratach: pierwszej w ciągu 30 dni od uprawomocnienia się postanowienia o zatwierdzeniu układu i kolejne dwie w połowie grudnia 2003 i 2004r. Spółka poinformowała, że pomimo podejmowanych działań dotychczas nie zdołała uzyskać kredytów na pokrycie wymagalnych wierzytelności. Ponadto w ocenie spółki nie jest możliwe zorganizowanie w rozsądnym terminie konsorcjum, które zapewniłoby finansowanie w wysokości umożliwiającej pełną spłatę zadłużenia. Również w ocenie spółki zbycie istotnej części aktywów po satysfakcjonującej cenie umożliwiającej spłatę wierzycieli w pełnej wysokości jest obecnie i będzie w najbliższej przyszłości niemożliwe. Przyjęcie przez wierzycieli zaproponowanych przez spółkę warunków lub zbliżonych byłoby dla spółki dużym sukcesem. Decydujący głos w tej sprawie będą mieli właściciele niewykupionych obligacji. W dniu dzisiejszym spółka oczekuje na stanowisko obligatariuszy w sprawie złożonej propozycji wypracowania do końca lutego warunków restrukturyzacji zadłużenia. Obecnie szanse na porozumienie z obligatariuszami są większe wobec możliwości zabezpieczenia zobowiązań pakietem 49% udziałów w Elektrim Telekomunikacja. Bardzo istotnym sygnałem jest zaangażowanie w akcje spółki przez grupę BRE Banku, który poinformował o zwiększeniu zaangażowania do ponad 5% KZ. Jednocześnie jednak Franklin Resources Inc. i podmioty powiązane zmniejszyły zaangażowanie z ponad 5% do 4,7% KZ. Wobec nowych okoliczności należy oczekiwać dalszego umacniani się kursu akcji spółki jednak nadal inwestycja w akcje spółki jest obarczona dużym ryzykiem.