Po przełamaniu głównej linii trendu spadkowego indeks znajduje się w fali korygującej cały ten spadek. Po czwartkowej zwyżce zniesienie zostało przekroczone 38,2-proc. zniesienie bessy, a korekta poziom 50-proc. zniesienia znajduje się nieco ponad 17 tys. punktów. I w tym kierunku powinien na najbliższych sesjach zmierzać wykres indeksu, tutaj bowiem znajduje się także górne ograniczenie kanału wzrostowego, opisującego cały ostatni trendu. Najbliższe wsparcie to szczyt z połowy listopada na 14622 pkt. Do tego poziomu zbliża się główną linia trendu wzrostowego, tutaj także otwarte zostało okno hossy na początku tego roku. Zwyżka na razie niechętnie jest potwierdzana przez wskaźniki krótkoterminowe, które znajdują się w obszarach hossy, poniżej swoich ostatnich szczytów. Trend wzrostowy potwierdzają nieco wolniejsze wskaźniki, takie jak średnie ruchome czy MACD.
Tomasz Jóźwik
PARKIET