W zasadzie nie ma tu wyjątków, co potwierdza podażowy charakter tej części notowań.

Przygasły nawet gwiazdy piątkowej sesji, czyli Pekao i PKN. Pierwszy traci 4% i jest wyceniany na 100,50 zł, drugi zniżkuje o blisko 3% do 21,60 zł. Jeszcze bardziej niepokojący jest ponad 4% spadek TP.S.A. do 16,65 zł. Tu wolumen obrotu jest bardzo duży i wynosi ponad 0,9 mln sztuk. W piątek przez cały dzień było to 1,21 mln sztuk, więc widać, że wymiana akcji nabrała tempa. Przy takiej skali zniżki nie jest to dobry sygnał i może stanowić zapowiedź głębokiej korekty. Ważnym poziomem jest 16,60 zł, gdzie znajduje się zamknięcie z 14 stycznia, które można uznać za dolne ograniczenie konsolidacji, trwającej od blisko 3 tygodni. Po jego przekroczeniu droga do testowania luki hossy z 4 stycznia pomiędzy 15,50-16 zł stanie otworem. Znaczenie tej luki jest tym większe, iż tuż poniżej przebiega linia, prowadzona po dołkach z października i grudnia.

Podobnemu pogorszeniu uległa sytuacja Agory i Comarchu, które są bliskie wybicia w dół z konsolidacji trwających od ponad dwóch tygodni. Dla krótkoterminowych graczy powinny to być ważne sygnały ostrzegające, czy nawet sygnały sprzedaży.