Podobnie jak w poniedziałek, dużą presję podaży potwierdziła we wtorek trzecia z rzędu czarna świeca i następna luka bessy, tym razem w przedziale ok. 646-652 pkt. Okno to jest więc kolejną barierą podażową, którą wkrótce trudno będzie przełamać.
Na razie indeks obronił wsparcie wyznaczone przez 50% zniesienia wzrostów trwających od połowy grudnia ub.r. położone na poziomie ok. 636 pkt., wzmocnione dodatkowo przez niewielkie okno hossy w strefie ok. 636.5-639 pkt. Może to wprawdzie zapowiadać próby wyhamowania przeceny w najbliższych dniach, jednak trudno takie zachowanie traktować jako oznakę wyraźniejszego odwrócenia ostatniego ruchu. Większych szans na poprawę koniunktury nie daje również układ wskaźników potwierdzających znaczną słabość rynku. Dzienne MACD i ROC kontynuują spadki, zgodnie utrzymując sygnały sprzedaży, a przy ich obecnych poziomach trudno wkrótce liczyć na wyraźniejszą zmianę niekorzystnego obrazu. Siłę spadków potwierdzają też Stochastic i CCI znajdujące się głęboko w obszarach wyprzedania.
Jacek Buczyński
DM PBK SA