Podaż na rynku nowych technologii zapewnił dostawca światłowodów - Ciena, ostrzegając przed sesją o możliwości niezrealizowania w IQ 2002 roku zakładanych wcześniej prognoz. Spółka podała ponadto, że IIQ bieżącego roku będzie jeszcze słabszy, dlatego podjęła decyzję o redukcji zatrudnienia o około 12 proc. Informacje te wywołały spadek jej kursu o ponad 11 proc. Drugim negatywnym czynnikiem, tym razem z sektora telekomunikacyjnego, była firma Sprint. Po negatywnych prognozach finansowych na najbliższe dwa kwartały i obniżeniu ratingu spółki przez agencję Fitch, kurs jej walorów zanotował spadek o ponad 13 proc. Nieznacznie lepiej zachowywał się wczoraj indeks Dow Jones, który w ciągu sesji notował nawet wzrost o 86 pkt. Sprawcą był tutaj General Electric, będący przekonany o trafności swojej kwartalnej i rocznej prognozy wyników. Niestety rynek pozostawał nadal pod ciężarem spółek o niejasnych zasadach rachunkowości. Elan spadł o 5,8 proc. natomiast Tyco 22,7 proc. Do wszystkiego dołączyły się mieszane dane z gospodarki. Grudniowe zamówienia fabryczne wypadły wprawdzie zgodnie z oczekiwaniami, notując wzrost o 1,2 proc., jednak okazało się, że po rewizji, wskaźnik ten zanotował w listopadzie spadek na poziomie 4,3 proc., a nie jak wcześniej podawano 3,3 proc. Słabo wypadł natomiast indeks nastrojów menedżerów sektora usług ISM. Prognozy zakładały jego wzrost do poziomu 52.0, jednak w rzeczywistości spadł on do 49.6, co oznacza już kurczenie się tego sektora. Warto odnotować, że największe spadki rynek zanotował wczoraj w ostatnich 30 minutach sesji. Były one efektem doniesień z senatu o możliwym "odłożeniu do szuflady" długo oczekiwanego pakietu stymulującego amerykańską gospodarkę. Wynika to z faktu, że zarówno demokraci jak i republikanie mają odmienną wizję pobudzania koniunktury. Niestety żadna ze stron nie posiada niezbędnych 60 głosów by przegłosować swój scenariusz wydarzeń, tak więc mamy pata. W dniu dzisiejszym odbędzie się więc głosowanie nad zaniechaniem prac związanych z pakietem.
Bieżące nastroje na rynku terminowym są neutralne. Na przebieg najbliższej sesji, wpłyną dziś m.in. wstępne dane o produktywności w IVQ 2001 roku, które mają być ogłoszone o godz. 14:30 naszego czasu. Prognozy mówią o wzroście tego wskaźnika o 3,1 proc. Rynek będzie dziś też pod presją posesyjnych wyników finansowych Cisco Systems i wyników głosowania w senacie nad projektem pomocy gospodarce.
Opracowanie: Jacek Torowski