Nie należy jednak tego traktować jako koniec "efektu Enrona". Wydaje się wręcz, że rynek do końca bieżącego sezony sprawozdawczego, będzie miał tendencję do spekulowania na temat fałszerstw, przy każdym lepszym od prognoz wyniku finansowym spółek.
Tematem dnia był także Cisco. Optymistyczne zapatrywanie inwestorów na posesyjne wyniki tej spółki, powodowało lekki wzrost kursu jej akcji. Dlaczego optymistyczne? Otóż dopilnowała tego sama spółka, stwarzając korzystne warunki przecieku informacji na rynek, rozprowadzając we wtorek, wśród swoich pracowników, krótką notkę z wynikami, które notabene miały być podane do publicznej wiadomości dopiero wczoraj wieczorem. Ciekawe czemu miała służyć taka operacja. Być może ktoś przewidywał, że dodatkowe wiadomości, przewidziane do ogłoszenia podczas konferencji, wywołają spadek kursu. Jeżeli tak, to się nie pomylił. Pomimo dużo lepszego od oczekiwań EPS firmy, jej średnioterminowe perspektywy okazały się marne, co zaowocowało przeceną o 7 proc. na rynku posesyjnym.
Z pozostałych doniesień ze spółek, warto odnotować spadek o 5,6 proc. walorów Sun Microsystems, po wypowiedziach analityków, że ewentualna poprawa biznesu spółki jest już w cenach. Na uwagę zasługiwał też Gateway. Wzrost walorów firmy o blisko 9 proc. był tu reakcja inwestorów na nową strategię, zakładającą bardziej agresywną walkę cenową na rynku PC. Ponadto poznaliśmy wyniki spółki Pepsico, które okazały się zgodne z oczekiwaniami, wywołując jednak wzrost podaży jej akcji i spadek o 3,4 proc.
Ze strony danych makroekonomicznych ogłoszono wczoraj wstępny wskaźnik produktywności za IVQ 2001 roku. Dane były optymistyczne, wykazując wzrost produktywności o 3,5 proc., przy oczekiwaniach poprawy jedynie o 3,1 proc. i poprzedniej dodatniej dynamice na poziomie 1,1 proc. Bardzo dobre zachowanie tego wskaźnika podczas trwającej recesji, pozwala trzymać nadal w ryzach inflację.
Bieżące nastroje na rynku terminowym są negatywne. Nie dziwi to, szczególnie po fakcie, że indeks rynku posesyjnego AHI spadł o blisko 25 pkt. W dniu dzisiejszym poznamy liczbę nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych, złożonych w tygodniu kończącym się 2-go lutego. Prognoza mówi o spadku tego wskaźnika z 390 tys. do 388 tys. Ponadto późnym wieczorem podana zostanie wartość grudniowych kredytów konsumenckich (prognoza spadku z 19,9 do 8,1 mld USD). Analizując jednak ostatnie sesje, wydaje się, że wskaźniki te nie odegrają większego znaczenia w dzisiejszych notowaniach. Naszym zdaniem, rynek amerykański dojrzewa powoli do korekty ostatnich spadków, o czym przekonują pokaźne, choć jak na razie wybiórcze, wzrosty spółek. Do realizacji tego scenariusza niezbędny jest jednak powrót zaufania inwestorów do spółek.