Najważniejszy indeks WIG20 (wykres1) odbił się od najbliższego wsparcia jakie na poziomie 1350 pkt tworzy linia, która jeszcze pod koniec 2001 roku stanowiła dość istotny opór przed dalszymi wzrostami. W momencie kiedy została pokonana zamieniła się we wsparcie. Teraz przed bykami dość trudne zadnie techniczne, czyli domknięcie szerokiego okna bessy utworzonego na początku lutego. Z całą pewnością nie będzie to łatwe zadanie i powiedzie się tylko jeśli zaangażowane zostaną poważniejsze finanse i na zamknięciu sesji indeks największych spółek osiągnie wartość przynajmniej 1427,7 pkt. Niewielkie obroty jakie towarzyszyły środowym wzrostom z pewnością mogą stanowić poważne ostrzeżenie.
W przypadku nieudanej próby pokonania tego oporu, raczej pewny jest test linii podtrzymującej trend wzrostowy, obecnie na poziomie ok. 1330 pkt. Jeśli niedźwiedziom udało by się i ją pokonać to moglibyśmy mówić o nowym średnioterminowym sygnale sprzedaży.
Dość optymistycznie prezentuje się dzienny MACD, który wyhamował swój spadek ponad linią równowagi i ponad linią podtrzymującą trend wzrostowy. Nie są to jednak żadne pewne sygnały kupna, lecz wskazówki, że korekta mogła się właśnie zakończyć.
Indeks średniej wielkości spółek MIDWIG (wykres2) tworzy krótkoterminową formację klina spadkowego i środowa sesja podczas, której odnotował on niewielki wzrost, niczego nie zmieniła w tym obrazie. Na wykresie zauważyć również można przebicie dolnej linii kilkumiesięcznego kanału wzrostowego. Jeśli MIDWIG szybko nie powróci ponad tę linię to w najlepszym przypadku będzie można mieć nadzieje na trend boczny i konsolidację pomiędzy 1050-1100 pkt.
Wśród grona spółek, które nadal prezentują się bardzo dobrze wyróżniłbym Stomil Olsztyn (wykres3). Spółka ta od dłuższego czasu znajduje się w dość spokojnym jak na razie, trendzie wzrostowym i już niedługo powinna dotrzeć do znaczniejszego oporu na poziomie 33,40 zł. Tam też można spodziewać się większego oporu niedźwiedzi.