Reklama

DM ELIMAR: Komentarz do wydarzeń na giełdzie w USA

Po dwudniowym szale zakupów na Wall Street, wtorek przebiegał pod presją realizacji części zysków. Indeks Dow Jones stracił 153 pkt., kończąc sesję z wynikiem 10,433 pkt., natomiast indeks Nasdaq zdołał po raz kolejny zyskać, tym razem 6 pkt., osiągając poziom 1,866 pkt.

Publikacja: 06.03.2002 07:14

Wczorajsza sesja rozpoczęła się byczo, za sprawą bardzo dobrych danych o lutowym optymizmie menedżerów sektora usług. Wskaźnik ISM Services wykazał wzrost do poziomu 58,7 proc., po styczniowych 49,6 proc. i prognozach wzrostu do 51 proc. Niestety wpływ kolejnej oznaki ożywienia gospodarki USA okazał się krótkotrwały. W miarę upływu czasu nastroje na parkiecie słabły, by doprowadzić ostatecznie do redukcji długich pozycji, głównie w sektorze starych technologii.

Najbardziej ucierpieli detaliści, do czego przyczyniły się raporty o zeszłotygodniowym spadku sprzedaży w sieciach handlowych o 0,8 proc. Taniały Procter & Gamble, Eastman Kodak i Home Depot. Bardzo słabo wypadł także sektor lotniczy. Z negatywnej tendencji wyłamał się jedynie Gap, po tym jak Merrill Lynch przyznał spółce rekomendację silnego kupna.

Nieznacznie lepsze nastroje panowały na rynku nowych technologii. Była to głównie zasługa Intela, który otrzymał rekomendację silnego kupna od Morgan Stanley. Z kolei, Credit Suisse First Boston zalecał gromadzenie walorów Oracle. W centrum uwagi były również akcje Sun Microsystems.

W dniu dzisiejszym, o godzinie 16:00 naszego czasu, poznamy dane o styczniowym poziomie zamówień fabrycznych. Prognozy mówią o ich wzroście o 1,5 proc., po grudniowej dynamice na poziomie 1,2 proc. Ponadto, ogłoszona dziś zostanie beżowa księga Fed-u. Wczorajsze zachowanie inwestorów sugeruje jednak, że w miarę wzrostu przekonania o zwrocie gospodarki amerykańskiej, wpływ dobrych danych makro jest coraz słabszy. Należy jednak pamiętać, że prawidłowość ta nie dotyczy danych negatywnych, które mogłyby skutecznie doprowadzić do załamania korzystnej tendencji na Wall Street.

Bieżące nastroje na rynku terminowym są lekko negatywne. Naszym zdaniem, dalsze zwiększanie zaangażowania inwestorów w akcje jest uwarunkowane potwierdzeniem się poprawy gospodarczej w wynikach finansowych spółek, na co niestety nie należy liczyć zbyt szybko. Jest to jeden z powodów, dla którego spodziewamy się kontynuacji korekty technicznej indeksów podczas najbliższej sesji w USA.

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama