Tygodniowe maksimum kursu znalazło się przy poziomie EUR/USD 0,8930, nie widzianym na rynku od ponad 3 miesięcy. Złamany został siedmiomiesięczny trend spadkowy EUR/USD, przebiliśmy rów-nież inne ważne technicznie poziomy oporu EUR/USD. Zdaniem większości uczestników rynku walutowego, przed euro pojawiły się solidne perspektywy do dalszych wzrostów. Ich zasięg ocenia się w dłuższej perspektywie (1-2 mies.) do poziomu EUR/USD 0,9200. Dolar tracił również i do innych walut.
Notowania USD/JPY przełamały barierę 130,0 jena osiągając minimum na granicy 129,60 jena. Kurs franka szwajcarskiego w relacji do dolara wzrósł natomiast do poziomu USD/CHF 1,6440. Na wartości wobec dolara zyskiwały również waluty krajów wschodzą-cych.
Przed weekendowym spotkaniem grupy G7 na rynku pojawiły się pogłoski o możliwości interwencji na rynku walutowym. Jeden z uczestników spotkania powiedział bowiem, że przedstawiciele G7 dyskutować będą nad umacniającym się ostatnio jenem. Chęć osła-bienia jena i nadal nieoszacowane euro stwarzają bowiem idealną sytuację do interwencji poprzez cross EUR/JPY.
Według danych MFW światowa gospodarka najgorsze ma już za sobą, a spowolnienia w ostatnim roku nie będzie można uznać nawet za prawdziwy globalny kryzys. W półrocz-nym raporcie MFW ocenia, że światowa gospodarka wzrośnie w tym roku o blisko 2,8 proc. Przyczyn ożywienia jest kilka, np. zaczęła poprawiać się koniunktura w USA, w 2000 r. znacznie spadła cena naftowej. Wzrost gospodarczy w USA oceniono w tym roku na 2,3 proc., PKB strefy euro zmieni się natomiast o 1,4 proc. W raporcie tym fundusz zwraca jednak uwagę, że przeszacowany dolar stanowi zagrożenie dla ożywienia świato-wej gospodarki. Przypomnijmy, że po raporcie MFW w sierpniu ub.r kiedy to oceniono, że narastający deficyt handlowy w USA jest poważnym zagrożeniem dla gospodarki, a dolar pozostaje nadmiernie przewartościowany, na rynku eurodolara pojawiły się podobne ten-dencje jak obecnie. Wartość waluty europejskiej w relacji do dolara wzrosła wówczas o prawie 3 centy.
W tym tygodniu warto będzie zwrócić uwagę na czwartkowa publikacje nie-mieckiego wskaźnika nastrojów w biznesie IFO oraz wstępną prognozę PKB za Q1 w Stanach Zjednoczonych (oczekiwania +5,5 proc. Q/Q!). Zgodnie z naszą długoterminową prognozą korektę spadkową EUR/USD w okolice 0,8830 - 50 należy wykorzystać do kupna euro. Po przebiciu oporu EUR/USD 0,8950 istnieje możliwość wzrostów w okolice 0,9050.