Pierwsza ze spółek podtrzymała swoje wcześniejsze prognozy zysku na 2002 rok. Natomiast Oracle rósł pod wpływem podwyższonej rekomendacji dal walorów firmy.
Pozytywnie wpływały na rynek również dane makro, które wykazały wzrost kwietniowych zamówień na dobra trwałego użytku o 1,1 proc., przy oczekiwaniach inwestorów wzrostu na poziomie 0,4 proc. Trochę gorzej było z informacjami o liczbie nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych. Okazało się bowiem, że wartość wskaźnika przedstawiona przed tygodniem została skorygowana z 418 tys. do 425 tys., niemniej jednak w tygodniu kończącym się 18 maja zanotowano spadek liczby podań do 416 tys., co zadecydowało o raczej neutralnej wymowie danych.
Wszystko to sprawiło, że rynek rósł mimo znacznej przeceny Home Depot (-3,05 proc.), po obniżeniu ceny docelowej dla spółki przez Merrill Lyncha. Przeceniano także walory Cieny (-5,59 proc.), po tym jak jej wynik finansowy za IQ 2002 roku okazał się bardzo słaby, a na dodatek spółka zapowiedziała pogorszenie w kolejnym kwartale.
W dniu dzisiejszym, o godz. 14:30 naszego czasu, poznamy wstępne dane o amerykańskim PKB za IQ 2002 roku. Oczekiwania są spore, bo aż 6 proc. wzrostu, po tym jak wcześniej mówiono o dynamice na poziomie 5,8 proc. Poza tym, o godzinie 16:00, podana zostanie kwietniowa sprzedaż domów na rynku pierwotnym (prognoza wzrostu z 878 tys. do 883 tys.).
Bieżące nastroje na rynku terminowym są neutralne. Trzeba jednak pamiętać, że w poniedziałek nie będzie sesji w USA, więc inwestorzy będą dziś zastanawiać, czy przy obecnym klimacie związanym z terrorem nie pozbyć się akcji. Wydaje się jednak, że czynnikiem, który będzie miał tu decydujące znaczenie będą dzisiejsze dane z gospodarki, a szczególnie te o PKB w USA.