Ostatecznie indeks największych spółek zakończył notowania na poziomie 1312,45 pkt.
Jeśli uda się zamknąć wspomnianą wyżej lukę - istnieje duża szansa na uaktywnienie się byków oraz dalszą, zapoczątkowaną na czwartkowej sesji, aprecjację notowanych walorów. Niestety wsparcie znajduje się niezwykle blisko - na poziomie 1280 pkt. (lokalne minimum utworzone na początku maja oraz w mijającym tygodniu). Pokonanie tej wartości może oznaczać otwartą drogę dla spadków.
Wydaje się zatem, że od początku przyszłego tygodnia można się spodziewać testów bieżącej koniunktury. Poziomy wsparcia oraz obrony są niesłychanie blisko siebie. Dlatego też każda silniejsza zmiana może przyczynić się do utworzenia trendu. Duże znaczenie prawdopodobnie będzie mieć decyzja Rady Polityki Pieniężnej, która spotyka się w najbliższy wtorek oraz środę.
Mariusz Łada DM BOŚ SA.
DM BOŚ: Gdy byk walczy z niedźwiedziem