Coraz gorzej zaczyna też wyglądać sytuacja PKN, który spada do 17,25 zł, czyli o 2%. Wolumen już teraz wynosi ponad 260 tys. akcji wobec 460 tys. przez cały wczorajszy dzień. Po jednodniowej pauzie znów mocno traci Agora, gdzie dominacja niedźwiedzi nie podlega żadnej wątpliwości. Spadek o ponad 3% do 48,20 zł potwierdza, iż przebicie się poniżej grudniowego dołka nie było przypadkiem. Środowe odbicie odbyło się przy niewielkich obrotach, a dziś aktywność inwestorów jest znów duża.

Niewiele lepiej mają się sprawy w sektorze bankowym. Przed zniżką chroni się jedynie Pekao, gdzie pozytywnie oddziałuje informacja o sprzedaży 2 statków ze Stoczni Szczecińskiej. Wolumen przy wzroście jest jednak znacznie mniejszy, niż wczoraj, co nie wskazuje na to, by wzrosty mogły się dłużej utrzymać. Znów wyraźnie zniżkuje BRE, bo o prawie 3% do 93,50 zł. W podobnej skali spada BPH PBK, dla którego mocnym wsparciem będzie poziom 220 zł. Dzieli go od niego tylko 5 zł.

Wydźwięk sesji jest tym bardziej negatywny, że na zagranicznych giełdach utrzymują się wyraźne zwyżki. Inwestorzy widać zakładają, że jest to jedynie korekta wcześniejszej przeceny. Fakt, że najbardziej rosną indeksy, które wcześniej najbardziej straciły (CAC i FTSE), zdaje się potwierdzać słuszność takiego rozumowania. Kontrakty na Nasdaq, które wczoraj rozbudziły takie nadzieje na bardzo udaną sesję w USA, przeszły na minus, a przed południem zyskiwały około 10 pkt.